Nas kościół stoi 141 lołt

W niejdziela 17.listopada, fajrowali my kiermas  ugiańskygo kościóła. Co prawie, to 8. wrzejśnia minóno 141 lołt jak nas bozy dóm poświyncóno. Zachowało sie upoważniyniy biskupa wrocławskygo Henryka Forstera iz : “skoro kościół je wybudowany, to upowaźnioł sie go urocyście poświyncić dnia 8. wrzejśnia 1872r.”  Musicie wiejdziejć, iz diecezja wrocławskoł była w tantych casach nołwiynksoł w Europie, siągała az po Ost Projse. Chto richtig  dokónoł benedykcji, nie wiadómo. Przewaźnie  koscioły wtedy świynciyli dziekani, bo biskp sie cansto nie wyrusoł w teryn.  Ugiański kościól nie je kónsekrowany, niy moł wmurowanych zacheuszy.

Kozdy rok w ta urocystość, przipóminoł sie historia nasej świątyni i jak do tego dosło iz tera mómy dzie  prziś porzykać. Joł zaś we te świynto śtałnuja, jak to taky narobióne ludzie ze wsi bez zołdnej techniki , poradziyli w niecałe dwa lata zbudować takoł łogrómnoł budowla. Popróbujcie sie to forśtelować. TIR -ów nie było.Tóz co, tymi ryfiołkóma po wołpno jejździyli, a nie do Łopoloł, yno pewno po mojymu do Tornowa abo do Gogolina. Jedyn ryfiołk ungyfer na mejter takygo rubego, kościelnego muru styknón. Całoł wiejś i łokolice musiały ciągnąć po  materyjoł. Potyn cóz, cegły na plecach wtargać ołze na wiyrzch, prawie 40 mejtrowej wieze! Nasi przodkowie musiejli sie uwijać, jak mrowce we wrowisku!

 

Truda Pietrzikowa

 

Św. Marcin

Processed by: Helicon Filter;  OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Obchody tego święta w Łubnianach, rozpoczęło krótkie  nabożeństwo z poświęceniem rogali, któremu przewodził ks. proboszcz Jerzy Wybraniec. Następnie liczni uczestnicy – dorośli i dzieci, wyruszyli z pochodniami, lampionami, w towarzystwie orkiestry dętej na “Plac cisowy”. Tam, została przedstawiona krótka inscenizacja, opowiadająca znane zdarzenie z życia świętego: Legionista rzymski Marcin, napotkał zimą półnagiego żebraka, oddał mu połowę swojej żołnierskiej opończy. W nocy po tym zdarzeniu, w swoim śnie zobaczył Chrystusa odzianego w jego płaszcz, który mówił do aniołów: Patrzcie, jak mnie Marcin, katechumen przyodział.

Zdarzyło się to w roku 338. W następnym roku, Marcin przyjął Chrzest św. Panowało w tamtych czasach przekonanie, iż chrześcijaninowi nie godzi się być żołnierzem, gdyż  z tym zawodem związane jest przelewanie krwi. Postanowił zrezygnować ze służby wojskowej. Był wtedy zwyczaj, że żołnierzom w przeddzień bitwy, dla zwiększenia morale, dawano podwójny żołd. Wtedy to, Marcin poprosił, zamiast żołdu o zwolnienie go ze służby wojskowej. Rozgniewany tym dowódca kazał go aresztować. Wówczas Marcin prosił, aby pozwolono mu do bitwy pójść w pierwszym szeregu, bez broni, a on walczyć będzie jedynie znakiem krzyża. Następnego dnia przeciwnicy poprosili jednak o pokój. Po powrocie z wojny, Marcin uzyskał łatwo zwolnienie z wojska.

Zebrani na “Placu cisowym”, grzali się przy ognisku, słuchając parafialnej orkiestry dętej i posilając się  pysznymi rogalami, a także grochówką i kiełbaskami z kuchni polowej.

Imprezę zorganizowała grupa DFK Łubniany, z przewodniczącą Dorotą Mientus, przy finansowym wsparciu Konsulatu Republiki Federalnej Niemiec w Opolu.

 

 

Spotkali się

Processed by: Helicon Filter;  OLYMPUS DIGITAL CAMERA

40 lat temu z łubniańską podstawówką pożegnało się 45 uczniów. Na uroczystym apelu, we wrześniu w 1973r. w obecności ówczesnego, nieżyjącego już obecnie dyrektora Arkadiusza Sila, wychowankowie otrzymali świadectwa ukończenia szkoły, a także nagrody za osiągnięcia w nauce i sporcie. Poszli w świat. Najpierw ten najbliższy – szkoły w Opolu. Niedługo wielu wyjechało do Niemiec. Z tej licznej grupy, obecnie tylko 12 osób mieszka w Łubnianach i Dąbrówce Łubniańskiej.

5. października 2013 absolwenci znów się spotkali. Najpierw uczestniczyli we mszy św. w parafialnym kościele, później z modlitwą i zniczami odwiedzili groby zmarłych proboszczów – Jerzego Mańka i Karola Łysego oraz zmarłych kolegów. Następnie bawili się  w ośrodku kultury. Czas upływał szybko na tańcach, śmiechu i wspomnieniach.

Był to już trzeci zjazd tego rocznika. Wszystkim się podobało. Najchętniej spotkaliby się znowu w przyszłym roku, a na pewno za 5 lat.

Niedzielny koncert

Processed by: Helicon Filter;  OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kto się wybrał w ostatnie wrześniowe niedzielne popołudnie do ośrodka kultury, nie żałował. Znany ze swoich wielu talentów Jerzy Czech, prezentował własne utwory. Niektóre zostały napisane przed wielu laty, jak i melodie do nich, skomponowane przez autora. Większość tych kompozycji mówiła o miłości, bo jak Jerzy powiedział: Miłość w życiu jest najważniejsza. Wraz z Urszulą Lissy z podopolskich Górek, zaśpiewali wiele uczuciowych utworów. Wkrótce ukaże się ich płyta.

Processed by: Helicon Filter;  OLYMPUS DIGITAL CAMERAW drugiej części niedzielnego popołudnia, wzruszonych odbiorców, biesiadnie rozweselił duet Dominika i Janusz Żyłka.

Jako, że “kiedy w brzuchu pusto, to w głowie groch z kapustą”(słowami Zagłoby), więc dla słuchaczy został przygotowany poczęstunek: pyszny kołołc i kawa.

 

 

Nowe boisko w Dąbrówce Łubniańskiej

DSCN0839ok

W sobotę 14 września 2013 r. miało miejsce otwarcie boiska, a właściwie terenu rekreacyjno-sportowego w Dąbrówce Łubniańskiej. Miejsce znajduje się za sklepem “u Bolka” i oprócz wspomnianego boiska znajduje się tam mini plaża, kilka ławek oraz solidna wiata wypoczynkowa.

Imprezę rozpoczął Roger Trela, reprezentujący stowarzyszenie “Dąbrówka”. Następnie przemawiał wójt Gminy Łubniany Krystian Baldy, który m.in. podziękował obecnemu Krzysztofowi Urbankowi, odpowiadającemu w gminie za projekty unijne. W ramach programu “małe projekty”, prowadzonego przez LGD Stobrawski Zielony Szlak, na budowę boiska pozyskano 25 tys. zł. Cała inwestycja kosztowała ponad 50 tys. zł, a brakującą część sfinansowała Gmina Łubniany. Jako ostatnia wypowiadała się sołtys Dąbrówki Łubniańskiej – Maria Waleska.

Po oficjalnych przemówieniach wszyscy obecni zostali poczęstowani obiadem, a później “kołołcym” i kawą. Imprezie towarzyszył występ zespołu Silesia oraz wystawa rękodzieła Pań Trąbczyńskich.

Zniwniołk

Processed by: Helicon Filter;  OLYMPUS DIGITAL CAMERAW ubiegły weekend w wielu miejscach obchodzono święto plonów, również w Łubnianach. Na początek bawiono się w sobotę pod namiotem, do tańca przygrywał zespół Music Box, a także orkiestra z partnerskiej gminy Arnstein. Niedzielne obchody rozpoczęto uroczystą mszą świętą, z udziałem orkiestry dętej i chóru “Cantilene”. Kościól został przyozdobiony akcentami żniwnymi, m.in. miniaturkami wieńców żniwnych, w tym roku przez parafian z Dąbrówki Łubniańskiej. Był to też w łubniańskiej parafii, dzień odpustu Narodzenia Najświętszej Marii Panny.  Na zakończenie mszy świętej, w procesji teoforycznej, korony żniwne i wierni, przeszli dookoła kościoła, odśpiewano  Te Deum laudamus, w czasie którego piękne wieńce dożynkowe, uniesiono  wysoko w górę. Po południu, przy sprzyjajacej pogodzie, ulicami wioski przeszedł korowód dożynkowy. W namiocie, licznie zebranych gości, bawili: ProDance – dziecięca grupa baletowa, orkiestra dęta z miejscowości Węgry pod kierunkiem Andrzeja Bojarskiego, mażoretki z Domu Kultury w Dobrzeniu Wielkim, zespól Baća(muzyka cymbałowa) z Czech, “Aneta i Norbert”. Wieczorem, zespół HEVEN przygrywal do tańca.

Odpust Aniołów Stróżów na Górze Św. Anny

Co roku rzesze pielgrzymów przybywają na ten odpust, na Górę św. Anny, w tym również wierni z Łubnian, w swojej corocznej pielgrzymce. W sobotę, o godz.7,00, po krótkim nabożeństwie w kościele, 36 osób z Dąbrówki Łubniańskiej, Łubnian i Masowa, z przewodniczką i organizatorką Elżbietą Matyszok, wyruszyło autobusem w kierunku Góry Chełmskiej, bazyliki z figurą Św. Anny Samotrzeciej. Na miejscu, w Grocie Lurdzkiej została odprawiona Droga Krzyżowa. Z kolei na Placu Rajskim, o godz,.11,00 pątnicy uczestniczyli we mszy św. Po krótkiej przerwie i posiłku, wierni wyszli na Dróżki NMP: modląc się, śpiewając i słuchając kazań.  Rozważaniom dróżek towarzyszyła orkiestra, w której łubniańska parafia miała  swoich przedstawicieli, w osobie Rajnolda Wiencha z Dąbrówki Łubniańskiej i Moniki Mioska z Łubnian.

Łubniańska korona żniwna

IMG_0030ok

Wielotygodniowa, żmudna praca pań z Łubnian została nagrodzona pierwszym miejscem na XIII dożynkach Powiatu Opolskiego, które odbyły się 25 sierpnia w Dobrzeniu Wielkim. Na drugim miejscu, znalazła się korona z Boguszyc –  gmina Prószków, na trzecim – korona ze Szczedrzyka z gminy Ozimek. Festyn dożynkowy miał miejsce na terenie Ośrodka Rekreacji Balaton, dzięki czemu można było jeszcze skorzystać z końca lata i zanurzyć się w wodzie.

IMG_0021ok IMG_0074ok

Droga do sukcesu jest zawsze daleka. Przygotowanie tej pięknej łubniańskiej korony, rozpoczęło się już w lipcu, od skoszenia kosą zbóż: owies, pszenica, jęczmień, żyto. Następnie, zboże zawieszone kłosami w dół, obsycha. Z tak przygotowanego materiału, wyplata się wieniec dożynkowy. Kłosy muszą być odpowiednio umocowane, są do tej pracy potrzebne odpowiednie ręce. Łubniańska korona jest ozdobiona wieńcem róż, wykonanych z liści kukurydzy. Środek każdej róży to ziarenka maku, lnu lub gorczycy. Cały wieniec żniwny zawiera wiele ozdób, wykonanych wyłącznie z naturalnych materiałów, m.in. wykorzystano ziarna fasoli, pestki brzoskwiń, śliwek.

Oto panie, autorki tego kunsztownego dzieła:

Buchta Agnieszka, Buchta Małgorzata , Buchta Marianna , Czech Sylwia , Kinder Magdalena, Knosala Renata, Knosala Stefania, Kozielska Teresa,  Kurpierz Maria, Moczko Maria, Szeląg Dorota, Warzyc Beata.

W drodze do Częstochowy

20. sierpień to drugi dzień pątniczej drogi  XXXVII Opolskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Dekanat siołkowicki, w tym parafianie z Łubnian, jak co roku wędrują w fioletowej jedynce. Na tym modlitewnym szlaku, spotyka się przede wszystkim wielu młodych, pełnych sił ludzi,  ale nie brakuje wśród uczestników ludzi starszych, schorowanych, niepełnosprawnych, a także rodziców z małymi dziećmi czy nowożeńców, jak np. Kamila i Marcin Ślusarczykowie z Parafii Kup, którzy 15. sierpnia (Święto Wniebowzięcia NMP) przysięgali sobie dozgonną miłość, a dziś już w szeregach pielgrzymkowych.   Wierni, w ten sposób dziękują Panu Bogu, jak również  zanoszą swoje prośby.

Tego dnia, Apel Jasnogórski miał miejsce w bazylice na Górze Św. Anny. Tam, u stóp św. Anny Samotrzeciej, pielgrzymi gorąco modlili się. Po nabożeństwie – niedługi odpoczynek w namiocie lub u życzliwych ludzi. Do takich niewątpliwie należą państwo Eliza i Piotr Rudol z Wysokiej, w których domu znalazło nocleg i co ważniejsze miejsce w łazience, wielu  pątników. Pielgrzymi dziękują za ich ofiarność.

Szczęść Wam Boże niestrudzeni wędrowcy!

Dożynki Gminne 7-8 września

Wkrótce Gminne Dożynki, czyli Zniwniołk. Poniżej przedstawiamy harmonogram imprezy:

plakat-dożynki