Dożynki Gminne

Nasza orkiestra fajna jest

Orkiestra podczas biesiady 2018 rok.

Jak co roku, we wszystkie niedziele maja, w Studzionce odbywały  się nabożeństwa majowe. I tak: 6 maja nabożeństwo prowadziła parafia Brynica, 13 maja parafia Łubniany, 20 maja Parafia Jełowa. 27 maja nabożeństwo było szczególne,  ponieważ uczestniczyli w nim parafianie z trzech parafii. Na rowerach przyjechali wierni z Węgier wraz ze swoim proboszczem  Tadeuszem Mucem i wierni z parafii Ligota Turawska z wikarym Tomaszem Maintokiem. Natomiast parafianie z Łubnian wraz z proboszczem Markiem Terleckim, przybyli do Studzionki w procesji pieszej, całą grupę prowadziła nasza Parafialna Orkiestra więc szło się bardzo przyjemnie i uroczyście.  Jak się można domyśleć, ludzi na nabożeństwie było bardzo dużo, księża z poszczególnych parafii podzielili się obowiązkami i każdy z nich przeprowadził część uroczystości. Na zakończenie Caritas parafii Łubniany, strudzonym pielgrzymom zaoferował przepyszne ciasta i kawę.

Jednak tym razem trochę więcej chciałbym napisać o naszej Parafialnej Orkiestrze Dętej, niech będzie to forma podziękowania mieszkańców parafii za ich ciężką pracę i docenienie ich kunsztu muzycznego, dzięki któremu wszelkie wydarzenia z ich udziałem są przeżywane przez nas w sposób bardziej uroczysty.

Najstarsze informacje o orkiestrze działającej przy parafii Łubniany pochodzą z lat 50 XX wieku. Prowadził ją przez wiele lat mieszkaniec Masowa Alojzy Kałuża.

W maju 1998 roku, kiedy to po wyremontowaniu kaplicy w Studzionce i odrestaurowaniu figury Matki Boskiej ze Studzionki, ówczesny proboszcz Karol Łysy postanowił uświetnić tę uroczystość muzyką orkiestry dętej, poprosił  muzyków, żeby tam wystąpili.

Kiedy w 2000 roku Alojzy Kałuża z powodu wieku nie mógł już zajmować się prowadzeniem orkiestry, przekazał  to zadanie młodszemu członkowi orkiestry Reinholdowi Wienchowi.

Ponieważ nowy szef orkiestry jest mieszkańcem Dąbrówki Łubniańskiej więc wpadł na pomysł żeby orkiestra tak jak w 1998 roku, już każdego roku uświetniała swoim graniem nabożeństwa majowe w pobliskiej Studzionce.  Kolegom muzykom również spodobał się ten pomysł i  tak od 1999 roku zawsze w ostatnią niedzielę miesiąca, kiedy nabożeństwo jest prowadzone przez parafię z Łubnian, orkiestra wyrusza z domu Reinholda w kierunku Studzionki. Przy leśniczówce przyłączają się do nich inni parafianie i wspólnie już idą dalej z pielgrzymką do Studzionki.  Podczas tego przemarszu orkiestra gra utwory marszowe, a później podczas nabożeństwa pieśni maryjne.

Wszystkim bardzo spodobał się taki sposób organizacji  nabożeństw majowych   przez parafię Łubniany, kiedy towarzyszy nam nasza Parafialna Orkiestra Dęta.

Dodatkowo stało się już tradycją, że zawsze po ostatnim nabożeństwie w Studzionce w domu  szefa orkiestry Reinholda Wiencha odbywa się biesiada, w której uczestniczą członkowie orkiestry wraz ze swoimi rodzinami oraz znajomi  i sąsiedzi. Biesiadowanie w domu państwa Reinholda  i Renaty Wienchów rozpoczęło się w 2002 roku, na początku był to grill dla orkiestry. W ciągu następnych lat impreza przeobraziła się w bardziej uroczyste świętowanie tak, że w organizację tej imprezy zaangażowana jest cała rodzina.

W tym roku na zaproszenie gospodarza i jego żony Renaty pierwszy raz uczestniczyłem w tej biesiadzie. Byłem pełen podziwu dla muzyków, którzy podczas biesiadowania wykorzystywali każdą chwilę na wspólne granie. Trzeba przyznać, że repertuar mają przebogaty, ponieważ grając przez wiele godzin nigdy nie powtórzyli żadnego utworu.

Oczywiście  muzycy Parafialnej Orkiestry, swoją grą towarzyszą praktycznie  wszystkim ważnym wydarzeniom parafialnym i gminnym. Np. zawsze grają podczas: procesji w dniu św. Floriana i Bożego Ciała, w czasie Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia, na zakończenie starego roku, podczas uroczystości Wszystkich Świętych, I Komunii Św., w czasie parafialnych dożynek i wielu innych wydarzeń na terenie gminy i w okolicznych parafiach. W poprzednich latach kiedy parafianie wyjeżdżali jeszcze  na trzydniowe obchody odpustu Aniołów Stróżów na Górę Świętej Anny również towarzyszyła nam nasza Parafialna Orkiestra Dęta .

Na przestrzeni lat w orkiestrze grało wielu muzyków, głównie z  parafii Łubniany, obecnie podstawowy skład orkiestry stanowią:  Czech Jerzy, Langos Antoni, Wiench Rainhold, Pyka Tomasz, Pyka Krzysztof, Schwierz Krzysztof, Krawczyk Norbert, Nalewaja Arnold, Nalewaja Maria, Patrzek Monika.

 Harry Lebich

Udział Orkiestry Parafialnej w różnych innych uroczystościach na przestrzeni lat:

Boże Ciało 31.05.2018

Życzenia

easterŻyczymy Wam na Święta Wielkanocne,
by gromko Alleluja śpiewać radosne,
zdrowie niech wszystkim dopisuje
radości, ciepła nie brakuje,
mili goście do drzwi niech pukają
i z Wami do stołu zasiadają.

Msza św. za zmarłego franciszkanina Ojca Rogera

11. marca o godz. 11.00 w łubniańskim kościele zostanie odprawiona msza św. za śp. Ojca Rogera Alberta Warsitz w 30. dzień po śmierci.
Ojciec Roger spoczął na przyklasztornym cmentarzu we Wrocławiu – Karłowicach. Na tym cmentarzu znajduje się też grób, urodzonego w Dąbrówce Łubniańskiej franciszkanina Ojca Berarda Kriger. Ojciec Berard Kriger zmarł w 1986r.

Koncert Charytatywny dla Karola Stadnika

Sala Kameralna Narodowego Centrum Polskiej Piosenki 25 lutego 2018 r. godz. 16:30.

Więcej informacji o Karolu i jego walce z chorobą: Facebook.com/jazdaKarola/

Serdecznie zapraszamy na koncert!

koncert

 

Odszedł do Pana Ojciec Roger

roger0110. lutego 2018r. zmarł we Wrocławiu pochodzący z Łubnian Ojciec Roger Albert Warsitz. Jego pogrzeb odbędzie się 13. lutego o godzinie 11,00 we Wrocławiu, w Kościele pw. św. Antoniego przy ul. Kasprowicza 26.
Ojciec Roger zapisał się do Niższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu w roku 1949, razem z nieżyjącym już kolegą z klasy Berardem Kriger. Z tego rocznika była także nieżyjąca już siostra zakonna Maria Palt. Nowicjat O. Roger rozpoczął w Borkach Wiekich koło Olesna. Jego msza prymicyjna odbyła się 17. maja 1959 roku w łubniańskim kościele. Po święceniach, przez 28 lat służył Bogu i pielgrzymom, na Górze Św. Anny w Zakonie Braci Mniejszych. W 1989 roku został wysłany do Berlina, później po obaleniu muru, do Dingelstadt enklawy katolickiej, na terenie byłej NRD. Następnie były jeszcze klasztory w Schwabenland i inne w Bawarii oraz przez ostatnie ponad 20 lat, służba jako duszpasterz pielgrzymów w Bazylice w Marienweiher. W Marienweiher był znany z troski o chorych i starszych, a także z tajemniczej przegródki w kieszeni habitu, w której zawsze znajdował łakocie, by obdarować nimi najmłodszych. W Marienweiher znany był również z dbałości o przyklasztorny ogród, a także z daru wyjątkowo przystępnego i ciekawego przekazywania pielgrzymom historii o Marienwiehe, co podkreślił burmistrz miejscowości podczas jubileuszu. Dane Mu było przeżyć jubileusz 50 lat święceń. Z tej okazji uroczyste nabożeństwa odbyły się w Marienweihe i w Łubnianach. Schorowany, ostatnie dwa lata spędził w klasztorze Franciszkanów we Wrocławiu.
Ojciec Roger odwiedzał swoją rodzinną parafię, chętnie odprawiał msze św. w naszym kościele, wtedy podczas kazań, mogliśmy się uczyć jego życiowej mądrości.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie.

Życzymy, by każdy dzień Nowego Roku 2018 udało się przeżyć w dobrym zdrowiu, pomyślności i dostatku realizując marzenia i noworoczne postanowienia.

OKIMG_1117OKIMG_1120

W drodze po rogale marcińskie

Jak co roku, już od lat, późnym popołudniem, spod OSP Łubniany wyruszył korowód Świętego Marcina. Orszak prowadził oczywiście legionista rzymski Św. Marcin na koniu oraz parafialna orkiestra. Uczestnicy przeszli ulicą Powstańców Śląskich na Plac Cisowy, gdzie można było podziwiać pokaz świetlny, występ teatru z Krakowa i wysłuchać występów dzieci z Łubniańskiego Przedszkola, a także ze Szkoły Podstawowej. Częstowano rogalami marcińskimi i kiełbasą z grilla.
Obchody święta zorganizowane zostały przez DFK Łubniany.

Marcin z Tours – święty Kościoła katolickiego i prawosławnego, urodził się w Panonii(Węgry), wsławił się zmiłowaniem dla biedaka, którego okrył połową swojego płaszcza. Ta połowa obszernego płaszcza należała do niego, druga zaś do armii. Św. Marcin oddał żebrakowi wszystko. Jak mówią podania, następnej nocy ukazał się Marcinowi Chrystus odziany w ten płaszcz, mówiący do aniołów: To Marcin okrył mnie swoim płaszczem.
Ten Święty jest patronem Francji, gdzie po wystąpieniu z wojska, prowadził surowe mnisze życie, również już jako biskup w Tours – w środkowej Francji nad Loarą. Tam też zmarł.

Zapraszamy na kiermasz

Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim