Wilcza Buda

wilcza-budaW samym środku Lasów Stobrawskich znajduje się bardzo tajemniczy obiekt, nazywany jest Wilcza Buda. Jest to, a właściwie była to zbudowana z drewna karczma licząca sobie 300 lat. Niestety z powodu bardzo złego stanu budynku stwarzającym zagrożenie dla odwiedzających obiekt rozebrano w 2020 roku. Na szczęście obiekt został odbudowany, ale  już w trochę innej formie, jako miejsce do odpoczynku i biesiadowania.

Z Wilczą Budą związanych jest wiele legend. Jedna z nich mówi, że w tym miejscu jeszcze w XVIII w. istniała osada, ale z powodu epidemii cholery, która nawiedziła te tereny, wszyscy jej mieszkańcy zmarli. Przeżyła tylko jedna dziewczynka, Jagienka, a z całej osady pozostała tylko karczma. Nazwa Wilcza Buda według opowiadań wzięła się stąd, że gdy mieszkańców wioski atakowały wilki to z tej karczmy strzelano do nich. Inna wersja mówi, że ciała zmarłych podczas epidemii mieszkańców pożarły wilki. Wśród okolicznych mieszkańców krąży jeszcze jedna legenda, mówi ona o tym, że kiedy już wybito lub wyłapano wszystkie wilki to nadal gdy ktoś zbliżył się do Wilczej Budy to zachorował. Wtedy w okolicy pojawił się jakiś człowiek z innego kraju, najprawdopodobniej był Włochem. To on obiecał że weźmie zarazę na siebie, wejdzie do karczmy modląc się i prosząc Boga żeby zaraza ustała i on ją weźmie na siebie. Tak też się stało, zaraza ustała, a Włoch w podzięce za jego czyn został pochowany przy kapliczce.

Kiedy wiele lat temu odwiedziłem to miejsce zabudowania Wilczej Budy były jeszcze w dosyć dobrym stanie. Dlatego mogłem wejść do środka. Budynek składał się z dwóch pomieszczeń, jedno było mniejsze z dużym wejściem, myślą że było to pomieszczenie dla koni, które towarzyszyły podróżnym. Drugie pomieszczenie było o wiele większe z dużym kominkiem przy ścianie sąsiadującej z pomieszczeniem dla zwierząt. Było to ważne bo kominek ogrzewał obydwa pomieszczenia. To większe pomieszczenie – izba było przeznaczone dla podróżnych, gdzie mogli odpocząć. Oprócz podróżnych zapewne z tego zabudowania korzystali również myśliwi polujący w pobliskich lasach. Czy była to karczma, czy tylko jakaś stanica dla myśliwych nie wiadomo. Do końca też nie wiadomo, czy od zawsze w środku lasu stała tylko Wilcza Buda, czy kiedyś istniała w tym miejscu jakaś osada. Mnie wydaje się bardziej prawdopodobna teoria, że w środku ogromnych borów, na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych stała tylko karczma, lub miejsce postoju na nocleg.

Obok budynku Wilczej Budy znajduje się Kapliczka Świętej Jadwigi, została ona zbudowana na miejscu drewnianego kościółka pod tym samym wezwaniem, który stał tam podobno jeszcze w XVIII w. Od bardzo dawna co roku mieszkańcy okolicznych wiosek przyjeżdżali w to miejsce rowerami na mszę św. i przywozili ze sobą kamienie, które następnie wykorzystano do budowy kapliczki. Przy kapliczce ustawiono drewniane ławki. Przy drodze postawiono również krzyż i tablicę z opisami tego miejsca.

Opracował: Harry Lebich

Comments are closed.