Dom Igloo w Dąbrówce Łubniańskiej
Dąbrówka Łubniańska skrywa na swoich peryferiach prawdziwą perełkę, ciekawostkę dla turystów, jest to niespotykany dom o kopulastym kształcie w białym kolorze , dlatego zapewne nazwany Domem Igloo. Cała historia zaczęła się we Wrocławiu, to tam studiował budownictwo mieszkaniec Dąbrówki Łubniańskiej Stefan Czech, który był również miłośnikiem astronomii. Przebywając we Wrocławiu Stefan zobaczył tam pierwotny Dom Igloo zbudowany przez Prof. Witolda Lipińskiego.
Jako miłośnik astronomii postanowił zbudować podobny dom i przystosować go do obserwacji astronomicznych. Budowa rusza w 1970 roku. W tym celu Stefan najmuje fachowca budowlańca, któremu przekazuje swój projekt i obliczenia, ten jednak wprowadza zmiany i dom się zawala. Drugie podejście bazuje już na żelbetowej konstrukcji, kopuła od poziomu piętra jest wykonana z cegły, a na szczycie umieszczona zostaje otwierany szklany świetlik, przeznaczony do prowadzenia obserwacji astronomicznych.
Po niedługim czasie na skraju wioski powstaje domowe obserwatorium astronomiczne o oryginalnym kształcie. Dom w Dąbrówce Łubniańskiej różni się od wrocławskiego domu prof. Lipińskiego m.in. sposobem wykonania, i mniejszymi lub większymi detalami.
W niewykończonym jeszcze budynku od razu organizowane są spotkania opolskiego koła astronomicznego, montowane są instrumenty astronomiczne, gromadzona jest literatura o tematyce astronomicznej.
Niestety w 1981 roku właściciel Domu Igloo umiera. Dom jest jeszcze niewykończony.
Wtedy brat Stefana postanawia dokończyć dzieło. Do tej pory udało mu się wykończyć taras i wnętrza. Na bieżąco zajmuje się ogrodem i konserwuje dach i inne elementy domu. Na wykończenie nadal czeka surowe piętro, które przeznaczone było na obserwatorium astronomiczne.
W domu znajduje się sypialnia, łazienka, kuchnia i półkolisty salon z charakterystycznymi oknami. W przybudówce jest garaż.
Marzeniem obecnego właściciela domu jest w domu była kontynuowana idea jego brata, żeby odbywały się w nim spotkania związane z nauką, kulturą lub sztuką. Obserwacje astronomiczne obecnie nie mają już racji bytu ze względu na zbyt dużą jasność w nocy spowodowaną oświetleniem zewnętrznym. Dom powoli staje się dużą atrakcją, na przestrzeni lat odwiedziło go dużo wycieczek.
Opracował: Harry Lebich


