Majówka w Biadaczu

Dwa dni trwała majówka w Biadaczu 7-8 maja. Pogoda mimo obaw dopisała. Pod namiotami bawił mieszkańców zespól VEGA, kabaret Alicja i Krzysztof, a także kabaret Żubr. Na dzieci czekało wesołe miasteczko “Krzyś”, a w nim trampoliny, zjeżdżalnia i basen z piłkami. Majowe spotkanie mieszkańców zorganizowała Rada Sołecka na czele z sołtysem.

Święto strażaków

4 maja wszyscy strażacy obchodzili święto swojego patrona – św. Floriana.

W Łubnianach, jak co roku uroczysta procesja rozpoczęła się nabożeństwem przy  krzyżu obok boiska LZS. W drodze do kościoła, z towarzyszeniem orkiestry, zatrzymywano się jeszcze  na krótką modlitwę kolejno: przy kapliczce św. Floriana u rodziny Poliwoda, kapliczce z figurą Matki Bożej u rodziny Kabara, przy krzyżu u rodziny Buchta, oraz przy kapliczce św. Jana na skrzyżowaniu. W Kościele  odbyła się msza św. w intencji żyjących i zmarłych strażaków.Tym razem do Łubnian zjechały się pozostałe jednostki z gminy, ze swoimi pocztami sztandarowymi, tj. z Brynicy, Jełowej i Luboszyc. Po mszy wszyscy strażacy udali się do restauracji Leśna, by dalej świętować. Strażakom z okazji ich święta, życzymy opieki  świętego Floriana w ich ofiarnej służbie.

Wolny cas

Niejdzielne byzuchy za nami. Pogołdali my śe, kafeju my śe napiyli, na i gorzołki tez, a do tego jescy i pośpacyrowalimy. Na dworze tez to fajnie tera je, kwiołtki kwitnóm, wóń nie z tej ziymi, ptołki śpiywajóm, trołwa śe zielyni. Moja kómradka Liska, sła w niejdziela bez wiejś i wdepła dó mie na kafej, z kafeju śe zrobiół fesper. Połosprawiały my śe ło starych i nowych casach. Na tyn przikład, wiela to tera tego tołwaru we sklepach je. Jak śe wlejźe do miynsnego, to dyrekt je cłowiek cały gupi i nie wiy co by kupić. Wsystkygo hołdy. Niechtorzi padajóm ja, ale piyniyndzy niy ma, bo roboty niy ma. Joł śe myślam, juz tam łóne sóm, bo przeca durch śe kupuje. Z tóm robotóm, to zaś je tak, ze zołdyn nie chce leda jakej roboty, yno coby leko robić, nie narobić śe, a kans zarobić. W zesłym tydniu, Hejdla co we lejśe strómiki sadzi i nie narzykoł, ze moł mało piyniyndzy, padała mi ze sukajóm ludzi do roboty, a zołdnymu śe nie zdoł.

Piyrwej to richtig była biyda co kupić. Przed świyntóma jak śe chciało co lepsego dostać to pódniy trza było stołć, do tego jescy róstomajtnego gwołtu śe nasuchać. Było i tak, ze ludzie łod nocy stołli, coby co lepsego dostać, a milicjoł ich łozguniała. Ciyngym nic nie było, a przeca świnie i bydło śe chowało we kozdej chałpie na wsi. Liska je starsoł łodymie, to pamiyntoł case, jak łobowiónzkowe dostawy były. Ludzie wól nie wól państwu musiejli uchować i łoddać. Tuz tej mojej kómradce, spómnioł śe plakat z tamtych casów, piyntnujóncy tych co mało łobowiónzku łoddołwali. Stoł na niym taki wierśyk:

„Nie oddam cię moja jedyna, zbyt piękna na tobie słonina

ze mną zostaniesz po grób, nas nie rozdzieli skup

chyba, że los mi nadarzy pokątnych handlarzy

to wtenczas ryjek twój, sprzedam za gruby banknotów zwój!”

 

 

Truda Pietrzikowa

 

Maturzyści na Jasnej Górze

27.04.2011r. zjechali się na Jasną Górę maturzyści z diecezji opolskiej. Ponad 1000 licealistów modliło się przed obrazem Matki Bożej. O godzinie 11.00 rozpoczęła się konferencja nt. powołań. Siostry zakonne dzieliły się z młodzieżą swymi refleksjami o tym, jak odkryły w sobie ducha powołania do życia zakonnego. O godzinie 13.00 rozpoczęła się msza św., której przewodniczył opolski biskup pomocniczy Paweł Stobrawa. Licznie zgromadzeni młodzi ludzie z uwagą wysłuchali słów biskupa przekazanych w kazaniu.

W pielgrzymce brali również udział maturzyści – mieszkańcy naszej gminy – uczniowie opolskich liceów.

Program XVII Święta Gminy Łubniany

1

(kliknij obrazek, aby powiększyć)

Strona ruszyła

Dziś – 26.04.2011 r. ruszyła strona internetowa www.GminaLubniany.pl