Boże Ciało

W czwartek ulicami naszej wioski przeszła tradycyjna procesja z okazji Bożego Ciała. Jak co roku przygotowano cztery piękne ołtarze, przy których ksiądz zatrzymywał się z Najświętszym Sakramentem.

Besuch w Łubnianach

 

Josef i Elisabeth Moczko u Webrów
Josef i Elisabeth Moczko u Webrów

Czas wakacji to także czas odwiedzin. Odwiedzają nas nasi krewni, którzy przed laty wyjechali do Niemiec. Pani Elisabeth Moczko z mężem Józefem, przyjechała do swojego kuzyna Henryka Weber w Łubnianach. Moczkowie wyjechali na zachód,  razem z dziećmi w 1981roku.W Łubnianach mieszkali na ulicy Powstańców Śl. Pani Elisabeth wiele lat pracowała w szkole podstawowej, w charakterze sekretarki. Pan Józef  był właścicielem renomowanego zakładu ślusarskiego. Pan Moczko chętnie wspomina pierwsze lata powojenne, kiedy to pracował w państwowej firmie w Opolu, a do pracy jeździł tak , jak  wszyscy – rowerem.  Jak to przyszło mu ustawiać scenę we Wrocławiu, na zjazd zjednoczeniowy partii. Te rowerowe dojazdy do pracy, pewnie przyczyniły się do poznania żony, która wtenczas mieszkała “na trasie” – w Masowie. Są już razem 56 lat.   Mimo różnych dolegliwości, które towarzyszą starszym ludziom, są pełni humoru, zadowoleni i spełnieni życiowo.  Często odwiedzają nasze strony, mają tutaj wielu znajomych. Życzymy im doczekania okrągłej 60-tej  rocznicy ślubu, w dobrym zdrowiu i samopoczuciu!

Zawody strażackie

W niedzielę 19 czerwca 2011 r. odbyły się Gminne Zawody Sportowo – Pożarnicze Gminy Łubniany o Puchar Wójta. W tym roku gospodarzami zawodów byli strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej w Luboszycach.

W zawodach brało udział 20 drużyn ze wszystkich OSP w Gminie Łubniany, czyli jednostki OSP Łubniany, OSP Luboszyce, OSP Brynica, OSP Jełowa. Jak zawsze najostrzej konkurowały ze sobą drużyny z Łubnian i Luboszyc.

Zawody składały się z dwóch konkurencji: sztafety, w której na każdym z 7 odcinków ćwiczono różne umiejętności strażackie oraz widowiskowego ćwiczenia bojowego, którego celem było rozstawienie węży i doprowadzenie wody tak, aby strącić stojące na końcu boiska pachołki oraz tarczę. W obu konkurencjach liczył się czas wykonania, a każda niezgodność z regulaminem była karana punktami karnymi.

Pierwsze w zawodach wystąpiły drużyny harcerskie. Trzeba przyznać, że dzieci świetnie sobie poradziły zarówno z biegiem sztafetowym, jak i ciężkim jak na ich wiek ćwiczeniem bojowym. Nie gorzej poradziły sobie drużyny młodzieżowe. Szczególne jednak uznanie należy się trzem drużynom kobiecym, które z nie mniejszą sprawnością od mężczyzn wykonały oba ćwiczenia!

Największa rywalizacja miała miejsce w kategorii seniorów. Wygrała ją drużyna OSP Łubniany, mimo iż OSP Luboszyce wystawiła aż trzy drużyny w tej kategorii wiekowej. Jeszcze bardziej emocjonujące były zmagania oldbojów, ponieważ obie drużyny uzyskały taki sam czas łączny! Ostatecznie zwycięstwo przypadło OSP Łubniany, ponieważ drużyna ta miała lepszy czas w ćwiczeniu bojowym, które ma większe znaczenie, niż sztafeta.

Trzeba przyznać, że zawody przebiegły bardzo sprawnie, co możemy zawdzięczać przede wszystkim organizatorom oraz sędziom. Jak zawsze nie obyło się bez różnicy zdań. Przykładowo drużyna kobiet z Łubnian była bardzo niezadowolona z punktów karnych za skręcanie węży na ziemi (wg. regulaminu muszą być skręcane w powietrzu). Jako, że 5 puntów karnych i tak nie odebrało im zwycięstwa, to panie zrezygnowały z tłumaczenia sędziemu, że ich zdaniem węże były skręcane prawidłowo (nad ziemią).

Całym zawodom towarzyszyła piękna pogoda, dopiero na koniec, przy ogłaszaniu wyników lunął deszcz. Strażaków to jednak nie zraziło i z radością odbierali dyplomy i puchary, które wręczali im: Wójt Gminy Łubniany Krystian Baldy, Komendant Gminny OSP Mariusz Szeląg i Sędzia Główny Zawodów bryg. Piotr Świercz. Puchar przechodni Komendanta Gminnego zdobyła drużyna Oldbojów z Łubnian.

Oto pełna lista wyników:

Harcerska Dziewczęca
OSP Łubniany                         I miejsce
OSP Brynica                            II miejsca
Harcerska Chłopców
OSP Łubniany                         I miejsce
OSP Luboszyce                      II, III i   IV miejsce (3 drużyny)
MDP Dziewczęca
OSP Jełowa                             I miejsce
MDP Chłopców
OSP Brynica                             I miejsce
OSP Luboszyce                      II miejsce
OSP Jełowa                              III miejsce
Drużyna Kobieca
OSP Łubniany                         I miejsce
OSP Luboszyce                      II i III miejsce (2 drużyny)
Seniorzy
OSP Łubniany                         I miejsce
OSP Luboszyce                      II,   IV i V miejsce (3 drużyny)
OSP Brynica                            III miejsce
Oldboje
OSP Łubniany                         I miejsce
OSP Luboszyce                      II miejsce

Zakończenie roku kulturalnego w Ośrodku Kultury w Łubnianach

18. czerwca odbyło się w Łubniańskim Ośrodku Kultury w Łubnianach, zakończenie roku kulturalnego. Na samym początku odbył się koncert studia instrumentalnego. Występujący artyści zaprezentowali swój całoroczny dorobek. Uczniowie kształceni przez małżeństwo Kansy-Budzicz, Jerzego Czecha i Gabielę Dworakowską wykonali utwory Czajkowskiego, Klechniowskiej, Mozarta, Moniuszki, Chopina, Haydna, Debussego, Berensa i innych znanych kompozytorów. Wystąpiło ponad trzydziestu artystów. Młodzi muzycy grali na pianinie, akordeonie, saksofonie  i klarnecie. Jako jedyna wystąpiła młoda mała skrzypaczka Lena Jermakowicz, kształcona przez Gabrielę Dworakowską. Na zakończenie uczniowie otrzymali dyplomy ukończenia roku nauki. Uczniowie i zaproszeni przez nich goście zostali poczęstowani smaczną kiełbaską z grilla, sponsorowaną przez Firmę Wieczorek z Dąbrówki Łubniańskiej.

Klaus Rothkegel in Łubniany

Vor dem Krieg wohnte die Familie Rothkegel in der Opolskastr.56, wo jetzt die Familie Warzyc zu Hause ist. Klaus ist der Sohn von Ludwig Rothkegel, der Besitzer des Betonwerkes war, auf dem heute der Spielplatz in Lubniany ist. Auf dem Gelände waren auch 2 große Teiche , in denen Fische gezüchtet wurden. In dem einen Teich war eine kleine Insel mit einer betoneule. Im Winter froren die Teiche zu und die Kinder konnten Schlittschuhlaufen. Familie Rothkegel verließ im November 1945 den Ort und gelangte nach Niedersachsen in die Nähe von Osnabrück. Klaus begann eine Ausbildung im KFZ-Handwerk und machte auch seine Meisterprüfung. Seit 1998 ist Klaus Rentner. Erst jetzt , im vereinigten Europa fasste er den Wunsch, seine alte Heimat zu besuchen. Die Eltern und Geschwister sind alle verstorben. Bei der Familie Warzyc genoss Klaus eine große Gastfreundschaft und möchte, wenn es die Gesundheit zulässt, gerne wiederkommen.

Klaus Rothkegel w Łubnianach

Klaus Rotkegel w altance u Warzyców

Klaus Rotkegel w altance u Warzyców

Klaus Rotkegel i Teresa Warzyc

Klaus Rotkegel i Teresa Warzyc

 

 

 

 

 

 

Pan Klaus Rothkegel przed wojną mieszkał w Łubnianach, przy ul. Opolskiej 56, obecnie właścicielem tego domu jest rodzina Warzyc.   Jest synem właściciela firmy, która wytwarzała wyroby z betonu: bloki, kręgi i pokrywy betonowe wykorzystywane w studniach.  Zakład działał na terenie obecnego boiska LZS w Łubnianach. W tym także miejscu, rodzina Rothkeglów utrzymywała dwa stawy, a w nich hodowlę ryb. Na jednym z nich,  jak sobie przypomina Pan Klaus, była wysepka, a na niej kamienna sowa. Zimą stawy zamarzały i stawały się miejscem zabaw zimowych dla dzieci. Rodzina Rothkeglów została wysiedlona do Niemiec  w grudniu 1945roku. Pan Klaus był wtedy siedmiolatkiem. W Niemczech wykształcił się, pracował zawodowo, a obecnie jest na emeryturze. Dopiero teraz, po wielu latach, w zjednoczonej Europie, jako ostatni  z żyjących przedwojennych mieszkańców, z ul. Opolskiej 56, postanowił odwiedzić rodzinne strony. Nie było to dane jego stale tęskniącym rodzicom. Ujęty gościnnością Państwa Warzyc, zapowiada się z następną wizytą.

Przedwojenne zdjęcie łubniańskich strażaków, trzeci z prawej ojciec Klausa Rotkegla

Przedwojenne zdjęcie łubniańskich strażaków, trzeci z prawej - ojciec Klausa Rotkegla

Majówka w Dąbrówce Łubniańskiej

30.maja odbyła się ostatnia w tym roku majówka, przy kapliczce w Dąbrówce  Łubniańskiej, przy ul. Oleskiej. Mieszkańcy Dąbrówki już drugi rok spotykają się  w tym miejscu, w miesiącu maju na wspólnej modlitwie. Na majówkę zwołuje wiernych dzwon, którego uruchamia pan Lindemajer. Pieśni intonuje pani Gabriela Dworakowska, a modlitwom przewodzi pani Dorota Leja. Po wspólnym śpiewie i modlitwie, panie z Dąbrówki poczęstowały smacznymi swojskimi wypiekami, a także kawą i herbatą.

Nabożeństwo w Studzionce

Przy słonecznej pogodzie, w ostatnią majową niedzielę zgromadziło się wiele osób na majówce w Studzionce. Tym razem przewodniczyła Parafia Zagwiździe, z proboszczem Alfredem Skrzypczykiem. Na miejsce zaprowadziła nas niezawodna orkiestra z prowadzącym Andrzejem Bojarskim. Proboszcz Skrzypczyk wygłosił kazanie o Matce Bożej, następnie została odmówiona koronka do Matki Bożej, a także śpiewano przy wtórze orkiestry i leśnych ptaków, piękne maryjne pieśni. Kolejka po uzdrawiającą wodę nie malała. Pysznym ciastem częstowały panie z zagwiździańskiego Caritasu. Orkiestra zakończyła majówkę, jak co roku, na spotkaniu zakończeniowo-urodzinowym u swojego kolegi – Reinholda Wiencha w Dąbrówce Łubniańskiej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z Opola do Łubnian biegiem

Paweł Ruszała, tegoroczny maturzysta, mieszkaniec opolskiego Osiedla Armii Krajowej (były ZWM), wyruszył z Opola o godz. 13.08. Miał do dyspozycji swoje nogi i adidasy.Całą trasę do Łubnian, pokonał biegiem. Zajęło mu to godzinę, na miejscu był o godz. 14.10. Paweł trenuje w opolskim MOS-ie, w sekcji lekkoatletycznej, już od pięciu lat. Startuje w różnych biegach długodystansowych. W ubiegłym roku brał udział w I Półmaratonie Opolskim, na wyspie Bolko (dystans 21 km i 97m), zmieścił się w pierwszej dziesiątce. Jego marzeniem jest przebiec super maraton, który liczy 100km. Życzymy biegaczowi Pawłowi spełnienia marzeń i niezbędnego do tego zdrowia.

Mutter- und Vatertag w Łubnianach

19 maja w Restauracji Leśna u Pani Marty Jeger, świętowały mamy i ojcowie z łubniańskiej parafii. Na słodki poczęstunek i występy,  zaprosiło koło DFK. Dla świętujących zaśpiewał po niemiecku chór z Kotorza Małego – Heimat Glocken. Chórowi szefuje  Anna Widera, na akordeonie przygrywał Józef Palt. Pięknie śpiewała Klaudia Kurpierz, o cudownych swoich i wszystkich innych rodzicach. Klaudia zaśpiewała jeszcze wiele innych utworów. Przedszkolaki wyszły na scenę, w kolorowych strojach i zaprezentowały bawarski taniec. Wiersze recytowali uczniowie Sylwii Buchty, ze szkoły podstawowej.