Uwaga na wodę z kranu!

water-1253629-640x480[Aktualizacja 17.10.2016 r.: Woda jest już przydatna do spożycia pod kątem bakteriologicznym i spełnia wymagania rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 listopada 2015 r. w sprawie jakości wody do spożycia przez ludzi (Dz. U. z 2015 r., poz. 1989).]

W związku z wykryciem bakterii grupy coli w wodociągu publicznym Kobylno, mieszkańcy miejscowości: Kobylno, Grabie, Jełowa, Dąbrówka Łubniańska, Łubniany, Masów i Brynica powinni zachować ostrożność korzystając z wody kranowej.

Poniżej publikujemy Komunikat Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Opolu w tej sprawie:

 

 

KOMUNIKAT

Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Opolu z dnia 11.10.2016 r. w sprawie jakości wody do spożycia przez ludzi podawanej do sieci z wodociągu publicznego Kobylno zasilającego następujące miejscowości; Kobylno, Grabie, Jełowa, Dąbrówka Łubniańska, Łubniany, Masów, Brynica.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Opolu po zapoznaniu się z wynikami badania próbek wody pobranych w dniu 07.10.2016 r. stwierdził przekroczenia mikrobiologiczne (bakterie grupy coli). W związku z powyższym, konieczne jest przestrzeganie następujących wskazówek:

  • Wodę z kranu można spożywać tylko po przegotowaniu – powinna wrzeć 2-3 minuty w otwartym naczyniu
  • Woda z kranu może być używana do utrzymania higieny osobistej, kąpieli oraz spłukiwania toalet, mycia podłóg i innych celów domowych
  • Woda jedynie po przegotowaniu może być używana do mycia owoców, warzyw, naczyń kuchennych oraz podawana zwierzętom

Czasowo do sieci wodociągowej podawany jest do dezynfekcji podchloryn sodu, który może spowodować nieznaczne zmiany zapachu i smaku wody, ale nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi.

Informacja obowiązuje do czasu wydania kolejnego komunikatu.

Państwowy Powiatowy
Inspektor Sanitarny

mgr Marzena Nanowska-Geisler

Dożynki powiatowo-gminne w Brynicy

Najpiękniejsza wieś Opolszczyzny 2009 r – Brynica – była w ubiegły weekend gospodarzem dożynek powiatowo-gminnych. Przez dwa dni bawiono się na brynickim boisku przy akompaniamencie wielu wykonawców z całego Powiatu Opolskiego, a także partnerskiej gminy Arnstein. Godne podziwu było zaangażowanie mieszkańców, którzy utworzyli barwny korowód, a także przystroili swoje domy dożynkowymi „scenkami rodzajowymi”. Poniżej przedstawiamy fotorelację z tej imprezy.

Delegacje



Pochód



Trybuna



Występy



Korony



Detale koron

Zmarł ks. radca Józef Onyśków

766764_Onyskow_34bbbbDnia 11grudnia 2013r. po ciężkiej chorobie, w wieku 76 lat odszedł do wieczności ks. radca Józef Onyśków, emerytowany proboszcz parafii pw. św. Antoniego w Luboszycach.

Eksportacja odbyła się w piątek 13 grudnia 2013r. o godz. 16,00 w kościele pw. św. Antoniego w Luboszycach.

Pogrzeb w sobotę 14 grudnia 2013r. o godz. 10.30 w kościele pw. św. Marii Magdaleny w Karłowicach Wielkich

Śp. ks. radca Józef Onyśków urodził się 1 maja 1937r. w Głęboczku (pow. Borszów, woj. Tarnopol) w rodzinie Michała i Weroniki. Po zakończeniu II wojny światowej, wraz z całą rodziną został przesiedlony do Kłodoboka w pow. grodkowskim. Po ukończeniu szkoły podstawowej w Kłodoboku i Karłowicach, kontynuował naukę w liceum ogólnokształcacym w Grodkowie, gdzie w 1956r. zdał egzamin maturalny. W tym samym roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Nysie. Święcenia kapłańskie przyjął 25 czerwca 1961r. w katedrze opolskiej, z rąk biskupa Franciszka Jopa. Po święceniach, pracował jako wikariusz w Prószkowie(1962-1967) i w parafii pw. Chrystusa Króla w Gliwicach (1967-1968). W 1969r. został wikariuszem ekonomem, a następnie proboszczem w Rogach, a od 1979r. przez 31 lat był proboszczem w Luboszycach. W latach 1988-2001 pełnił funkcję wicedziekana dekanatu siołkowickiego.  Biskup Opolski odznaczył go w 1997r. tytułem dziekana honorowego, a w 2007r. radcy duchownego.

Ksiądz Józef Onyśków to pomysłodawca popularnej przez wiele lat Cantoniany – Festiwalu Pieśni Religijnej o zasięgu ponadregionalnym.  Cantoniana odbywała się zawsze w czerwcu, w piątek poprzedzający dzień św. Antoniego, patrona luboszyckiego kościoła, gromadziła rzesze młodych ludzi. Niestety od 2009r. zaprzestano organizować ten popularny festiwal.

Z inicjatywy zmarłego księdza powstał również Dom Parafialny, który do dziś służy mieszkańcom, natomiast Szkoła Podstawowa w Luboszycach zawdzięcza zmarłemu proboszczowi nadanie szkole imienia Jana Bosko – świętego, nazywanego Ojcem i Nauczycielem Młodzieży.

 

Od 2010r. jako ksiądz – emeryt Józef Onyśków,  mieszkał w Diecezjalnym Domu Księży Emerytów w Opolu.

Gminne zawody OSP w Jełowej – 2013

23 czerwca na boisku w Jełowej odbyły się GMINNE ZAWODY OSP.

Pogoda dopisała startującym strażakom, na widowni zebrała się również dosyć liczna ekipa kibiców i wielbicieli sportów strażackich.

Zawody przebiegły bez większych zakłóceń, tylko jedna z zawodniczek odniosła dosyć poważną kontuzję kolana i zabrała ją karetka pogotowia ratunkowego. Wypadek ten spowodował, że podczas biegu sztafetowego zrezygnowano z części przeszkód.

Niewątpliwą ozdobą zawodów były dwie zabytkowe sikawki ręczne. Sikawki były własnością OSP Jełowa i OSP Luboszyce. Na zakończenie zawodów wykonano prezentację konkurencji z wykorzystaniem tych sikawek.

Jako mieszkańcy gminy Łubniany powinniśmy się cieszyć z dużej ilości drużyn strażackich biorących udział w zawodach oraz z tego, że również młodzi garną się do tej trudnej profesji. Drużyny startujące w zawodach reprezentowały przecież wszystkie możliwe grupy wiekowe, od przedszkolaków do tzw. oldbojów. Dzięki temu jako mieszkańcy gminy możemy czuć się bezpiecznie, przecież na strażaków zawsze można liczyć w potrzebie.

Pozdrawiam wszystkich strażaków i gratuluję im wspaniałych wyników na zawodach. H.L.

Poniżej przedstawiam miejsca jakie zdobyły poszczególne drużyny:

 

Dzieci:

1 miejsce OSP Łubniany

2 miejsce OSP Luboszyce

Harcerze dziewczęta:

1 miejsce OSP Jełowa

Harcerze Chłopcy:

1 miejsce OSP Łubniany

2 miejsce OSP Luboszyce II

3 miejsce OSP Luboszyce I

4 miejsce OSP Jełowa

MDP dziewczęta:

1 miejsce OSP Jełowa

2 miejsce OSP Łubniany

MDP chłopcy:

1 miejsce OSP Luboszyce

Kobiety:

1 miejsce OSP Łubniany

2 miejsce OSP Luboszyce

3 miejsce OSP Jełowa

Seniorzy:

1 miejsce OSP Łubniany

2 miejsce OSP Luboszyce II

3 miejsce OSP Luboszyce I

4 miejsce OSP Luboszyce III

5 miejsce OSP Jełowa II

6 miejsce OSP Brynica

7 miejsce OSP Jełowa I

Seniorzy OLD

1 miejsce OSP Łubniany

2 miejsce OSP Luboszyce

3 miejsce OSP Jełowa

Droga krzyżowa w Czarnowąsach

Młodzież dekanatu siołkowickiego, szczególnie adepci do bierzmowania, została zaproszona do Czarnowąs na swoje comiesięczne spotkanie dekanalne. 15. marca o godz. 19.00, młodzi z dziesięciu parafii dekanatu, wyruszyli na ulice Czarnowąs, trasą Bożego Ciała by odprawić drogę krzyżową. Nabożeństwo prowadził proboszcz Czarnowąs. Do niesienia poważnych rozmiarów krzyża, proboszcz zapraszał młodych z poszczególnych parafii, a także ojców i matki.  Rozważania przy każdej stacji  przedstawiała młodzież. Nabożeństwo zakończyło błogosławieństwo sakramentalne w kościele pw. św. Norberta. Mimo chłodu i ciemności, oświetlonych blaskiem pochodni,  zebrani głęboko przeżyli te wieczorne rozważania drogi krzyżowej Pana Jezusa.

Wędrowna pasieka

IMG_4489 (Kopiowanie) IMG_4481 (Kopiowanie)

Pszczelarz z Kup, Józef Wochnik jest właścicielem wędrownej pasieki. 21. lutego w sali OSP Brynica, na spotkaniu zorganizowanym przez bibliotekarkę Anetę Sowa, pan Wochnik zapoznawał zebranych ze swoją pracą z pszczołami, a także prezentował różne pszczelarskie ciekawostki. Jego przygoda z pszczelarstwem, zaczęła się od nauki zawodu stolarza u majstra – hodowcy pszczół, przy których młody uczeń też musiał pomagać. Obecnie  pasieka  pana Wochnika składa się z 99 uli, w których pracuje 70 pszczelich rodzin produkcyjnych. Ule są wywożone latem na odległy o kilka kilometrów  pożytek, czyli tam gdzie są tereny czyste, gdzie pszczoły mogą zbierać nektar z akacji, rzepaku, nawłoci czy lipy. Są tam codziennie doglądane przez właściciela. Na zimę każdy ul jest ocieplony i zaopatrzony 14 kg cukru lub specjalnym pokarmem – inwertem. Zimą właściciel regularnie osłuchuje ule stetoskopem, ponieważ po brzęczeniu pszczół rozpoznaje kondycję owadów. Niestety czasami warroza dziesiątkuje hodowlę.

IMG_4475 (Kopiowanie) IMG_4493 (Kopiowanie)

Niezwiązani z pszczelarstwem – laicy, mogli się dowiedzieć, że pszczoła robotnica żyje 45 dni, matka nawet 5 lat, w hodowli do 3 lat. Matka znosi  do 3000 jajek na dobę.   Pszczoła rozwija prędkość do 60 km/h. Każdy ul to jedna rodzina, z jedną matką, razem 12 tysięcy pszczół, w tym kilkaset trutni. Produkty ula to oprócz miodu, kit pszczeli czyli propolis, wosk i pyłek. Złodzieje uli to osy, szerszenie i ludzie!

IMG_4466 (Kopiowanie) IMG_4498 (Kopiowanie)

Zebrani na sali w Brynicy, mogli obejrzeć strój pszczelarza, różne narzędzia niezbędne w gospodarstwie pszczelarskim i potrzymać w ręce ciężki plaster miodu. Na koniec degustowano miody: malinowo – akacjowy, wielokwiatowy, rzepakowy, lipowy, kremowany.

Hodowca z Kup jest zrzeszony w Kole Pszczelarzy w Namysłowie liczącym 80 członków, posiada certyfikat do sprzedaży bezpośredniej miodu. Jego pasieka jest pod stałą kontrolą weterynarza. Produkty jego pasieki można nabyć w Kup, bezpośrednio w gospodarstwie.

Józefowi Wochnikowi życzymy dużo odsklepień.

Kiermasze adwentowe

W minioną niedzielę 2 grudnia odbyły się kiermasze adwentowe w Łubnianach i Brynicy.

Myto

Kyby yno myto, powiam wiyncej golóno!, a dziys?, na autobanie! Byłach na bezuchu u mojej nefy. Jada sie jak kozdy rołs, po autobanie nómer fiyr, kunsek sie zdrzymłach, łocuciyłach, a tu bołch granica. Budki stojóm, ślabany spuscóne, yno chopów z gyweróma brachuje. Jak joł sie erśrekowałach, śe to śe cołwómy do dołwnych porzóndków, tego bych jus nie chciała. Łokołzało śe, iz w te budki trza było piynióndze wrazić, coby my mógli dalyj jechać! Ło faróna, to ledwo kunsek autobany zbudowany, to śe zarołz trza na te trocha śćepnónć. Richtig ze wsech strón yno nołs golóm. Dyć to tak jak piyrwej, jak sie jechało bez most, abo jakoł lepsoł dróga, to trza było myto płacić. Porzóndki jak piyrwej, yno słowa inkse. Byle sie nie cołwniymy do casów jak tu bory i lase były, bo by nóm przisło na zwierzina polować. Kans  do tego nie trza, sołrniki casym po wsi lołtajóm.

Tydzień w Arnstein

19. sierpnia 2012, grupa młodzieży z gminy Łubniany wyruszyła autobusem do Bawarii. 31 osób (razem z opiekunami) spędziło bogaty w atrakcje tydzień, w partnerskiej gminie Arnstein. Była to poniekąd rewizyta, ponieważ w zeszłym roku Bawarczycy gościli u nas. Wyjazd zarówno tegoroczny jak i zeszłoroczny, zorganizował Łubniański Ośrodek Działalności Kulturalnej, przy finansowym wsparciu z Polsko-Niemieckiej Współpracy Młodzieży.

Młodzi ludzie z Polski razem z miejscowymi rówieśnikami, wspólnie bawili się przy ognisku, brali udział w grach i zawodach sportowych, razem przygotowywali posiłki. Nasza młodzież poznała ciekawe miejsca w okolicy, mianowicie: twierdzę i muzeum w Wurzburgu, zamek w Buchold, sanktuarium Kirchenburg  w Aschfeld, a także ratusz w Arnstein. Młodzieży bardzo spodobało się szukanie skarbu w lesie i niemiecki zwyczaj kradzieży flagi. Wrócili zadowoleni, z miłymi niezapomnianymi wspomnieniami.

Teraz uwaga! Na drogę powrotną nasi uczestnicy, zostali zaopatrzeni w napoje i równocześnie poproszeni o zebranie (po opróżnieniu), pustych butelek, które wrócą do Niemiec (przy okazji Dożynek Gminnych w Łubnianach, na których będą goście z Arnstein) i zostaną zwrócone do sklepu, w zamian za kaucję. Uczmy się, a nie będziemy narzekać, że Niemcy są bogaci i jest u nich czysto, a u nas biednie i puste butelki leżą w rowach!

Na pielgrzymim szlaku

4

30. lipca 2012r. spod kościoła św. Jacka w Opolu, wyruszyła XXXVI Opolska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. Po raz XV głównym przewodnikiem pielgrzymki został ks. Marcin Ogiolda. Myśl przewodnia, jaka towarzyszyła pielgrzymowaniu – „Z Maryją żyć w kościele jak w domu”. Na pątnicze drogi ruszyło 2400 uczestników, zebranych w 23 grupy. Z pielgrzymami szło 53 kapłanów, 28 kleryków, 32 siostry zakonne. oraz 13 osób z zagranicy. Wśród pątników byli również parafianie z Łubnian, Masowa i Brynicy. Szli w grupie dekanatu Siołkowice – fioletowej jedynce. Patronował tej grupie św. Roch. Byli wśród nich pątnicy weterani – wytrwale 11 raz w drodze, a także nowicjusze – po raz pierwszy w drodze. Zostawili w domach wygody, a także problemy by w trudnych warunkach przeżyć czas na modlitwie, by dziękować i prosić. Z miejscowości Bingen nad Renem-Parafii pw. Św. Rocha, przyjechała była mieszkanka Brynicy-Marta Kutzera, która już czwarty raz  razem z siostrą  wyszła w pielgrzymią drogę.

Opolanie ruszyli do Częstochowy, a w nasze strony zawitała XX Piesza Pielgrzymka Legnicka. Pątnicy dotarli 3 sierpnia do Brynicy i Łubnian na krótki postój, a do Jełowej na nocleg. Niektórzy stali się już naszymi starymi znajomymi i czekają na nich miejsca w naszych domach. Po odpoczynku w naszych stronach, jeszcze wiele kilometrów przed nimi. Do Częstochowy wejdą 7. sierpnia.

Szczęść Wam Boże w pątniczym trudzie!