KONCERT NOWOROCZNY

Processed by: Helicon Filter;  OLYMPUS DIGITAL CAMERA11 stycznia w kościele p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła w Łubnianach odbył się Koncert Noworoczny, zorganizowany przez Łubniański Ośrodek Kultury. Na wstępie gospodarz ks. Marek Terlecki przywitał publiczność i wykonawców, życząc im miłych wrażeń i udanych występów, następnie wójt Krystian Baldy złożył wszystkim życzenia noworoczne oraz podziękował organizatorom za ich pracę. Niewiele brakowało a koncert by się nie odbył, przyczyną było wyłączenie prądu, spowodowane silnymi wiatrami. Jednak dzięki interwencji strażaków, którzy szybko podjechali pod kościół swoim nowym wozem bojowym i podłączyli zasilanie z agregatu prądotwórczego, koncert mógł się odbyć. Przed licznie zgromadzoną publicznością występowali artyści związani z Łubniańskim Ośrodkiem Kultury a poprowadził go Tomasz Siniew – dziennikarz radia Doxa, który pomiędzy kolejnymi występami artystów opowiadał o zwyczajach związanych ze Świętami Bożego Narodzenia i Nowego Roku.

Oto występujący artyści i wykonywane przez nich utwory:

  • Milena Krzyścin – „Mizerna Cicha”
  • Duet: Gabriela Dworakowska i Artur Kansy Budzicz – „Lulajże Jezuniu”, „W żłobie leży”
  • Chór „Cantilene” pod kierunkiem Joanny Dudy Kot – „Zaśnij Dziecino”, „Jezus Malusieńki”, „Śliczna Panienka jako jutrzenka”.
  • Monika Lebich – ” Nie było miejsca dla Ciebie”, „Blue Christmas”
  • Rudolf Knetsch jako Music Box – „Merry Christmas„, „Maleńka Miłość”
  • Aleksandra Warzyc –„Mędrcy świata”, „Cicha noc” – przy akompaniamencie Krystiana Czecha
  • Zespół Pieśni Ludowej „Silesia” – „Radość dziś nastała”, „Śliczna Panienka Jezusa zrodziła”, „Oj Maluśki Maluśki”, „Nowy Rok bieży”
  • Chór „Cantilene” oraz instruktorzy studia instrumentalnego –„Ave Verum Corpus”, „Przy Twoim żłóbku”, „Nad Betlejem”, „Północ już była”.

Koncert był bardzo udany, artyści zostali nagrodzeni licznymi oklaskami przez publiczność. Po koncercie wykonawcy i organizatorzy udali się na poczęstunek do siedziby ŁOK-u.

H L

Nowy wóz strażacki

Processed by: Helicon Filter;  OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W piątek 7 listopada strażacy z Łubnian odebrali wymarzony i długo wyczekiwany nowy samochód strażacki. W uroczystości towarzyszyli im strażacy z zaprzyjaźnionych jednostek OSP, oraz Wiceprezes Zarządu Głównego OSP dh. Teresa Tiszbierek, Komendant Opolskiego Zarządu Wojewódzkiego PSP nabryg. Karol Stępień oraz Komendant Miejskiego PSP w Opolu bryg. Paweł Kielar.

Poświęcenia nowego samochodu dokonał ks. Mariusz Terlecki.

Otrzymany pojazd to średni samochód ratowniczo-gaśniczy zbudowany na podwoziu mercedesa atego, który posiada zbiornik środka pianotwórczego o pojemności 450 litrów, zbiornik wody o pojemności 4500 litrów, pompę o wydajności 3200 litrów na minutę, wysuwany ledowy maszt oświetleniowy, działko wodno-pianowe oraz instalację zraszającą.

Wóz kosztował 670 tys. zł z czego Urząd Gminy Łubniany wyłożył 350 tys. zł.

W czasie uroczystości odznaczono również strażaków medalami  „Za Zasługi dla Pożarnictwa”.

Brązowy medal otrzymali: Krystian Kampa, Roman Cuda, Andrzej Król i Artur Fierek.

Srebrny medal otrzymał Grzegorz Baron.

Złoty medal otrzymali: Krystian Baldy, Władysław Kabara i Alfons Buchta.

Po oficjalnych uroczystościach strażacy i zaproszeni goście udali się na poczęstunek do sali w budynku remizy OSP.

Życzę strażakom, żeby otrzymany samochód sprawił im wiele radości i zwiększył ich bezpieczeństwo podczas wykonywania akcji ratowniczych.

Harry Lebich

Różaniec w Studzionce

Processed by: Helicon Filter;  OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W niedzielę 19.10.2014r. o godz.14:00 nasz nowy proboszcz ks. Marek Terlecki odprawił w Studzionce nazbożeństwo różańcowe. Pogoda tego popołudnia była piękna, prawdziwe „babie lato”, dlatego wiekszośc uczestników przybyła do Studzionki rowerami, lub na piechotę. Dodatkową atrakcją towarzyszącą nabożeństwu był poczęstunek zorganizowany przez parafialny zespół Caritasu. Po zakończeniu nabożeństwa panie z Caritasu częstowały wszystkich przybyłych swoimi wspaniałymi wypiekami i oczywiście kawą. Pieniądze zebrane ze sprzedaży wypieków zostaną przeznaczone na potrzeby Caritasu.

Boże Ciało

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, celebrowana na cześć Najświętszego Sakramentu,  potocznie nazywana Bożym Ciałem, jest obchodzona w czwartek po Uroczystości Trójcy Świętej – 60 dni po Wielkanocy. Obchody mają charakter dziękczynny i radosny.

Święto to zostało ustanowione w 1246r., na skutek widzeń św. Julianny z Cornillon. Najpierw tylko dla diecezji Liege. W 1252r. rozszerzyło się już na całe Niemcy. W Polsce uroczystość tę wprowadził biskup Nankier w 1320r., w diecezji krakowskiej. W 1420r. Boże Ciało uznano za powszechnie obchodzone we wszystkich kościołach w państwie.

Tegoroczne uroczyste procesje z Przenajświętszym Sakramentem, do czterech ołtarzy,  wyruszyły na nasze ulice 19. czerwca. W Łubnianach jak co roku,  ołtarze zostały przygotowane przez mieszkańców Dąbrówki Łub., Łubnian, Masowa oraz przez naszą służbę liturgiczną.

Krzątanina w przeddzień Bożego Ciała

 

Jak dobrze jest rano wstać skoro świt o godz. 5.00

Zmarł ks. radca Józef Onyśków

766764_Onyskow_34bbbbDnia 11grudnia 2013r. po ciężkiej chorobie, w wieku 76 lat odszedł do wieczności ks. radca Józef Onyśków, emerytowany proboszcz parafii pw. św. Antoniego w Luboszycach.

Eksportacja odbyła się w piątek 13 grudnia 2013r. o godz. 16,00 w kościele pw. św. Antoniego w Luboszycach.

Pogrzeb w sobotę 14 grudnia 2013r. o godz. 10.30 w kościele pw. św. Marii Magdaleny w Karłowicach Wielkich

Śp. ks. radca Józef Onyśków urodził się 1 maja 1937r. w Głęboczku (pow. Borszów, woj. Tarnopol) w rodzinie Michała i Weroniki. Po zakończeniu II wojny światowej, wraz z całą rodziną został przesiedlony do Kłodoboka w pow. grodkowskim. Po ukończeniu szkoły podstawowej w Kłodoboku i Karłowicach, kontynuował naukę w liceum ogólnokształcacym w Grodkowie, gdzie w 1956r. zdał egzamin maturalny. W tym samym roku wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Nysie. Święcenia kapłańskie przyjął 25 czerwca 1961r. w katedrze opolskiej, z rąk biskupa Franciszka Jopa. Po święceniach, pracował jako wikariusz w Prószkowie(1962-1967) i w parafii pw. Chrystusa Króla w Gliwicach (1967-1968). W 1969r. został wikariuszem ekonomem, a następnie proboszczem w Rogach, a od 1979r. przez 31 lat był proboszczem w Luboszycach. W latach 1988-2001 pełnił funkcję wicedziekana dekanatu siołkowickiego.  Biskup Opolski odznaczył go w 1997r. tytułem dziekana honorowego, a w 2007r. radcy duchownego.

Ksiądz Józef Onyśków to pomysłodawca popularnej przez wiele lat Cantoniany – Festiwalu Pieśni Religijnej o zasięgu ponadregionalnym.  Cantoniana odbywała się zawsze w czerwcu, w piątek poprzedzający dzień św. Antoniego, patrona luboszyckiego kościoła, gromadziła rzesze młodych ludzi. Niestety od 2009r. zaprzestano organizować ten popularny festiwal.

Z inicjatywy zmarłego księdza powstał również Dom Parafialny, który do dziś służy mieszkańcom, natomiast Szkoła Podstawowa w Luboszycach zawdzięcza zmarłemu proboszczowi nadanie szkole imienia Jana Bosko – świętego, nazywanego Ojcem i Nauczycielem Młodzieży.

 

Od 2010r. jako ksiądz – emeryt Józef Onyśków,  mieszkał w Diecezjalnym Domu Księży Emerytów w Opolu.

Kiermasz z Mikołajem

Weekend 30 listopada i 1 grudnia minął pod znakiem kiermaszy adwentowych: w Brynicy, Jełowej i Łubnianach. Na ten ostatni z nich przyszło bardzo wielu ludzi, a to z pewnością również za sprawą św. Mikołaja, który przybył do wielu zgromadzonych dzieci, z których każdego obdarował podarunkiem. Ze świętym przybyła Mikołajka, która pomagała nie tylko w rozdawaniu prezentów, ale zabawiała przybyłych gości. Kiermasz prowadził z wielka werwą Norbert Dreier – nauczyciel PSP w Łubnianach, która była współorganizatorem kiermaszu. Duży wkład w organizację imprezy mieli strażacy, którzy oprócz przygotowania technicznego kiermaszu, sprzedawali wyborne grzane wino. Wielkim powodzeniem cieszyły się sprzedawane produkty okołoświąteczne oraz pyszne ciasta, upieczone przez panie z lokalnego Caritasu.

Św. Marcin

Processed by: Helicon Filter;  OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Obchody tego święta w Łubnianach, rozpoczęło krótkie  nabożeństwo z poświęceniem rogali, któremu przewodził ks. proboszcz Jerzy Wybraniec. Następnie liczni uczestnicy – dorośli i dzieci, wyruszyli z pochodniami, lampionami, w towarzystwie orkiestry dętej na „Plac cisowy”. Tam, została przedstawiona krótka inscenizacja, opowiadająca znane zdarzenie z życia świętego: Legionista rzymski Marcin, napotkał zimą półnagiego żebraka, oddał mu połowę swojej żołnierskiej opończy. W nocy po tym zdarzeniu, w swoim śnie zobaczył Chrystusa odzianego w jego płaszcz, który mówił do aniołów: Patrzcie, jak mnie Marcin, katechumen przyodział.

Zdarzyło się to w roku 338. W następnym roku, Marcin przyjął Chrzest św. Panowało w tamtych czasach przekonanie, iż chrześcijaninowi nie godzi się być żołnierzem, gdyż  z tym zawodem związane jest przelewanie krwi. Postanowił zrezygnować ze służby wojskowej. Był wtedy zwyczaj, że żołnierzom w przeddzień bitwy, dla zwiększenia morale, dawano podwójny żołd. Wtedy to, Marcin poprosił, zamiast żołdu o zwolnienie go ze służby wojskowej. Rozgniewany tym dowódca kazał go aresztować. Wówczas Marcin prosił, aby pozwolono mu do bitwy pójść w pierwszym szeregu, bez broni, a on walczyć będzie jedynie znakiem krzyża. Następnego dnia przeciwnicy poprosili jednak o pokój. Po powrocie z wojny, Marcin uzyskał łatwo zwolnienie z wojska.

Zebrani na „Placu cisowym”, grzali się przy ognisku, słuchając parafialnej orkiestry dętej i posilając się  pysznymi rogalami, a także grochówką i kiełbaskami z kuchni polowej.

Imprezę zorganizowała grupa DFK Łubniany, z przewodniczącą Dorotą Mientus, przy finansowym wsparciu Konsulatu Republiki Federalnej Niemiec w Opolu.

 

 

Spotkali się

Processed by: Helicon Filter;  OLYMPUS DIGITAL CAMERA

40 lat temu z łubniańską podstawówką pożegnało się 45 uczniów. Na uroczystym apelu, we wrześniu w 1973r. w obecności ówczesnego, nieżyjącego już obecnie dyrektora Arkadiusza Sila, wychowankowie otrzymali świadectwa ukończenia szkoły, a także nagrody za osiągnięcia w nauce i sporcie. Poszli w świat. Najpierw ten najbliższy – szkoły w Opolu. Niedługo wielu wyjechało do Niemiec. Z tej licznej grupy, obecnie tylko 12 osób mieszka w Łubnianach i Dąbrówce Łubniańskiej.

5. października 2013 absolwenci znów się spotkali. Najpierw uczestniczyli we mszy św. w parafialnym kościele, później z modlitwą i zniczami odwiedzili groby zmarłych proboszczów – Jerzego Mańka i Karola Łysego oraz zmarłych kolegów. Następnie bawili się  w ośrodku kultury. Czas upływał szybko na tańcach, śmiechu i wspomnieniach.

Był to już trzeci zjazd tego rocznika. Wszystkim się podobało. Najchętniej spotkaliby się znowu w przyszłym roku, a na pewno za 5 lat.

Odpust Aniołów Stróżów na Górze Św. Anny

Co roku rzesze pielgrzymów przybywają na ten odpust, na Górę św. Anny, w tym również wierni z Łubnian, w swojej corocznej pielgrzymce. W sobotę, o godz.7,00, po krótkim nabożeństwie w kościele, 36 osób z Dąbrówki Łubniańskiej, Łubnian i Masowa, z przewodniczką i organizatorką Elżbietą Matyszok, wyruszyło autobusem w kierunku Góry Chełmskiej, bazyliki z figurą Św. Anny Samotrzeciej. Na miejscu, w Grocie Lurdzkiej została odprawiona Droga Krzyżowa. Z kolei na Placu Rajskim, o godz,.11,00 pątnicy uczestniczyli we mszy św. Po krótkiej przerwie i posiłku, wierni wyszli na Dróżki NMP: modląc się, śpiewając i słuchając kazań.  Rozważaniom dróżek towarzyszyła orkiestra, w której łubniańska parafia miała  swoich przedstawicieli, w osobie Rajnolda Wiencha z Dąbrówki Łubniańskiej i Moniki Mioska z Łubnian.

Lać

Jak wyglóndoł lać kozdy wiy. Taki lać cy chać, przisoł rołs du mie do dóm. Było to tak: łotwiyróm brifkastla, a tu packa, łotwiyróm – dryny ni to lać ni to chać, w kozdym bóndź razie, do łobucioł nogi. Zrobióne ci to bóło ze powrósków, takich jak piyrwej  do bindra gbury potrzebowali, coby zboze we snopki złónacyć. Cóski yno na jedna noga. Nie trzwało dugo, w brifkastli zaś ainladung, ize dostałach jus gyśynk, a tera móm prziś na spotkaniy, gynał napisane dzie i kiedy. Padałach sie cóz to za gyśynk, na jedna noga, jakóz to spotrzebować, ani w tym łazić, ani spać, ani kumu dać. Za połra dni telefón. Zwóni jakiś, po głosie mody synek, w sprawie tego spotkania, coby durchaus prziś. I to mi podpadło, camu ci ludzie sóm tacy naparci. Wrołs sie to wsystko pokupacyłach: jedyn trzewik na jedna noga, pisóm dó mie, zwónióm jak nie prawi, i mie łoświyciyło: Wy mi chcecie wierza noga uciónć! Padałach mu i pociepłach telefón i do teraska  móm śniymi pokój.

Tus wóm powia, dejcie pozór na tych telefónokrónzców i dómokrónzców, bo łóni nic dobrego przed nołs niy majóm.

 

Truda Pietrzikowa