3 maja w studzionce

W czwartek 3. maja miało miejsce spotkanie wiernych w studzionce w Dąbrówce-Łubniańskiej.  Spotkanie rozpoczęło się nabożeństwem maryjnym, które odprawił ks. Helmut Piechota – proboszcz parafii Jełowa, przy akompaniamencie Krystiana Czecha. Podczas nabożeństwa wierni wysłuchali kazania, listu, a także zaśpiewali wiele pieśni maryjnych.

3. maja zazwyczaj w studzionce odbywał się festiwal pieśni maryjnej (tym razem miała być to już 11-ta odsłona). Do udziału w nim zgłosiło się jednak niewielu chętnych, dlatego też spotkanie miało w tym roku nieco inną formę. Po nabożeństwie pieśni maryjne grali i śpiewali Gabiela Dworakowska oraz Krystian Czech, a licznie zgromadzeni wierni brali w tym czynny udział. Szczególnie piękne były wykonania kilku interpretacji Ave Maria w wykonaniu Pani Gabrieli.

Na zakończenie spotkania wiernych pobłogosławił ks. z Ligoty Turawskiej, który przyjechał ze swymi parafianami rowerową pielgrzymką do studzionki.

Konwent dekanatu Siołkowice

12. kwietnia 2012, w czwartek wielkanocny, w kościele pw. św. św. Piotra i Pawła w Łubnianach, zgromadzili się kapłani dekanatu Siołkowice, na corocznym konwencie, na wspólnej Eucharystii. Spotkanie symbolizujące wieczernik, gdzie zebrali się apostołowie, odbywa się co roku w jednej z dziesięciu parafii naszego dekanatu. W tym roku w Łubnianach została odprawiona Msza św. w intencji  kapłanów i wiernych oraz zmarłych duszpasterzy, przewodniczył jej dziekan dekanatu. Na konwencie wystąpił chór Cantilene oraz łubniańska schola.

Rekonsekracja jełowskiej świątyni

To ważne wydarzenie zgromadziło wielu wiernych. 24. sierpnia o godz. 18,00 wyruszyła spod jełowskiej plebanii do kościoła pw. św. Bartłomieja uroczysta procesja. Następnie rozpoczęło się nabożeństwo, w czasie którego biskup Andrzej Czaja dokonał rekonsekracji. Został na nowo namaszczony olejem krzyżma ołtarz oraz ściany domu bożego. Olej krzyżma to naturalna oliwa zmieszana z wonnościami, święcona w katedrze w Wielki Czwartek. Ściany kościoła zostały ponownie namaszczone w czterech miejscach, gdzie od lat znajdują się zacheuszki. Zacheuszki to niewielkie równoramienne krzyżyki. Nazwa znaków odwołuje się do ewangelicznego celnika, który w swym domu gościł Pana Jezusa. Obecność Zbawiciela całkowicie odmieniła życie Zacheusza. W czasie nabożeństwa zostało przyjętych pięciu nowych ministrantów do służby przy ołtarzu. Po nabożeństwie została odprawiona msza św. w czasie której odnowiły swoje przyrzeczenia Dzieci Marii, całe grono ministranckie oraz przedstawiciele młodzieży katolickiej. Dziewięciomiesięczny trud całej parafii na czele z proboszczem Helmutem Piechotą, został z sukcesem zakończony. Nie zabrakło w tym dniu także poczęstunku. Zaproszeni goście spotkali  się przy braterskim stole w Restauracji Bartosz, natomiast dla wszystkich pozostałych zebranych przygotowano kolację w Domu Sióstr. W niedzielę do kościoła św. Bartłomieja zjechano się z kolei na coroczny odpust, do tego pięknie odnowionego domu bożego, tak wewnątrz jak i zewnątrz.

Nam nie wolno w miejscu stać

Dyplom za 10 lat pielgrzymowania

Dyplom za 10 lat pielgrzymowania

Te słowa pieśni religijnej często towarzyszą pielgrzymom, w tym również opolskim. Tegoroczna Opolska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę była trzydziestą piątą. Pielgrzymi wędrowali z pieśnią i modlitwą na ustach, w dwudzsiestu pięciu grupach. Pięć strumieni wyruszyło w kierunku Częstochowy: 31 lipca z Nysy, 1 sierpnia z Opola, sprzed kościoła św. Jacka w Opolu-Kolonii Gosławickiej oraz z Głubczyc i Raciborza, 2 sierpnia z Kluczborka. Przewodnikiem całej pielgrzymki był nieoceniony ksiądz Ogiolda.  Nie zabrakło w szeregach pielgrzymich naszego diecezjalnego pasterza biskupa Czaji, który ze swoim szarym znaczkiem, wędrował od grupy do grupy.  Temat przewodni tegorocznej wędrówki na Jasną Górę brzmiał: z Maryją na drogach KNiektóre ze znaczków pielgrzymkowych Józefa Palmeraomunii. Dekanat siołkowicki obejmujący parafie naszej gminy(poza parafią jełowską z dekanatu zagwiździańskiego)  szedł w pierwszej grupie fioletowej. Wytrwali pątnicy, z dziesięcioletnim stażem zostali obdarowani dyplomami. Na zakończenie pieszych modlitewnych zmagań, została odprawiona 6  sierpnia msza św. w Częstochowie. Po mszy uczestnicy, podbudowani duchowo wrócili do swych domów.

Legnicka pielgrzymka w Jełowej

XIX  Legnicka pielgrzymka na Jasną Górę wyruszyła z Legnicy 29.07.2011 r. Przed nimi 10 dni maszerowania i 266km do przebycia. Trasa prowadzi głównie leśnymi drogami. Każdy dzień wędrówki rozpoczyna się wyśpiewaniem godzinek, następnie rozważania, pieśni religijne, różaniec, modlitwy w powierzonych pielgrzymom intencjach, jednym słowem bogate przeżycia duchowe. Hasło tegorocznej pielgrzymi brzmi „Naszym powołaniem jest świętych obcowanie”. W szóstym dniu pielgrzymki – 3 sierpnia wierni z diecezji legnickiej, dotarli na nocleg do Jełowej. Większość rozbiła  swoje namioty, na przygotowanym polu, wielu pielgrzymów nocowało również w domach mieszkańców naszej gminy. W tychże domach znajdowali również łazienki, gdzie mogli zmyć  kurz i pot. Częstowani byli też ciepłymi posiłkami i chłodnymi napojami. W poprzednich latach legniccy pątnicy przez parę lat nocowali w Łubnianach. Do dzisiaj pozostały przyjaźnie wtedy zawarte, więc mieszkańcy Dąbrówki Łub., Łubnian, Masowa przyjeżdżają po pielgrzymów do Jełowej i zabierają ich do swoich domów. Jeden z pątników po powitaniu  w Dąbrówce Łubniańskiej, jak co roku, wsiada na przygotowany  rower i jedzie  na cmentarz do Łubnian, zapalić znicz ś.p. proboszczowi Łysemu i poznanemu przed laty, a nieżyjącemu Pawełkowi. Wytrwałym pątnikiem jest też  Andrzej Wyrzykowski porządkowy, mieszkaniec Bolesławca, urodzony w 1949 r. Pierwsze jego pielgrzymowanie piesze na Jasną Górę miało miejsce w 1998 r., kiedy to przeszedł na emeryturę, jako górnik – sztygar w kopalni rudy miedzi.  Swoim uczestnictwem w tej wędrówce dziękuje za to, że szczęśliwie bez wypadku przeżył pracę w kopalni. Andrzej z kolei ma przyjaciół w Łubnianach. Życzymy jemu i pozostałym pielgrzymom dalszej wytrwałości, zdrowia i sił. Legniczanie z kolei są wdzięczni za serdeczne przyjmowanie ich i za gościnność.   Po niedługim odsapnięciu, jak co dzień wędrowcy udają się na apel jasnogórski, a następnego dnia dalej w drogę. Rano pobudka o godz. 4.30. Z Jełowej pątnicy ruszyli do Dobrodzienia, na następny nocleg, na Jasną Górę dotrą 7 sierpnia. Szczęść Wam Boże, drodzy pielgrzymi.

Nie bójmy się czarnej Wołgi

Dawno temu, krążyły po Polsce pogłoski, że czarna Wołga porywa dzieci. Dzisiaj czarną Wołgę można zobaczyć w Łubnianach i bynajmniej nikt się jej nie boi. Właścicielem tego samochodu jest mieszkaniec Łubnian – Krzysztof Palmer. Krzysztof  studiuje zaocznie gospodarkę przestrzenną w Wyższej Szkole imieniem Bogdana Jańskiego. W ubiegłym roku złożył wniosek  w Wojewódzkim Urzędzie Pracy na program „Po klucz do biznesu”. Udało się, wniosek rozpatrzono pozytywnie i przyznano dofinansowanie. Krzysztof zarejestrował swoją firmę „Palmer Czarna Wołga Przewozy Okolicznościowe” 15.11.2010r. Zajmuje się różnego rodzaju przewozem osób: na wesela, studniówki, rocznice. Jeździ nie tylko czarną Wołgą, do dyspozycji klientów jest jeszcze biała Wołga i Mercedes. W ramach realizowanego programu wyremontował dwa pomieszczenia garażowe, zakupił laptop i sprzęt niezbędny do funkcjonowania firmy. Jak twierdzi, droga po pieniądze unijne to droga przez mękę, ale warto po te pieniądze sięgać. 3.08.2011 nasza telewizja regionalna Opole, o godz. 19.30 wyemituje nagranie z Krzysztofem Palmerem.  Życzymy młodej firmie i jej właścicielowi powodzenia i sukcesów w biznesie.

 

Pielgrzymka rodzin

Parafia Jełowa, pielgrzymowała dziś (15.05) do Studzionki, w Dąbrówce Łubniańskiej. Mimo chłodu, który znowu do nas zawitał, jełowscy parafianie nie zawiedli i licznie uczestniczyli całymi rodzinami w procesji, którą  z modlitwą na ustach, przeszli z parkingu, przez las do Studzionki. Nie zabrakło  dzieci pierwszokomunijnych i oczywiście jak zawsze orkiestry. Na miejscu, przy kapliczce proboszcz Helmut Piechota, przypomniał spotkanie sprzed roku, kiedy to modlitwom w strugach deszczu przewodniczył biskup Andrzej Czaja. Biskup powiedział wtedy – „Mimo, że pada deszcz, jest to i tak czas darowany nam przez Boga”. Po modlitwach i wysłuchaniu słowa bożego, pielgrzymujący mogli się poczęstować ciepłą kawą i herbatą, a także smacznymi wypiekami pań z jełowskiego koła Caritas.

Święto strażaków

4 maja wszyscy strażacy obchodzili święto swojego patrona – św. Floriana.

W Łubnianach, jak co roku uroczysta procesja rozpoczęła się nabożeństwem przy  krzyżu obok boiska LZS. W drodze do kościoła, z towarzyszeniem orkiestry, zatrzymywano się jeszcze  na krótką modlitwę kolejno: przy kapliczce św. Floriana u rodziny Poliwoda, kapliczce z figurą Matki Bożej u rodziny Kabara, przy krzyżu u rodziny Buchta, oraz przy kapliczce św. Jana na skrzyżowaniu. W Kościele  odbyła się msza św. w intencji żyjących i zmarłych strażaków.Tym razem do Łubnian zjechały się pozostałe jednostki z gminy, ze swoimi pocztami sztandarowymi, tj. z Brynicy, Jełowej i Luboszyc. Po mszy wszyscy strażacy udali się do restauracji Leśna, by dalej świętować. Strażakom z okazji ich święta, życzymy opieki  świętego Floriana w ich ofiarnej służbie.