Boże Ciało – fotoreportaż

Processed by: Helicon Filter;

Łubniany walczą o plac zabaw

podworko-nivea

 

W ramach akcji „Podwórko Nivea” Łubniany walczą, aby firma Nivea wybudowała plac zabaw, który miałby być zlokalizowany obok Publicznej Szkoły Podstawowej w Łubnianach. O wybudowanie jednego z 40-tu placów zabaw walczy prawie 1000 miejscowości. Wygrają oczywiście te z największą liczbą głosów. Każdy, kto zarejestruje się na stronie http://www.nivea.pl/Porady/ext/pl-PL/podworko2016 może oddać codziennie jeden głos. Można to robić na komputerze, lub też pobierając do tego aplikację mobilną. Najlepiej oddawać głosy każdego dnia. Można to robić do końca czerwca.

Pozycja Łubnian systematycznie rośnie. Jeszcze niedawno było to miejsce w trzeciej setce. Na dzień 16.05.2016 r. jest to już 165 miejsce.

 

17.05.2016 r. – 154 pozycja

18.05.2016 r. – 146 pozycja

19.05.2016 r. – 141 pozycja

20.05.2016 r. – 133 pozycja

21.05.2016 r. – 125 pozycja

23.05.2016 r. – 121 pozycja

24.05.2016 r. – 118 pozycja

25.05.2016 r. – 115 pozycja

26.05.2016 r. – 114 pozycja

27.05.2016 r. – 113 pozycja


Zgodnie z regulaminem konkursu, plan zabaw będzie „obrandowany” logiem Nivea. Dla wszystkich ciekawych, jak to może wyglądać, przedstawiamy zdjęcia ze Starych Siołkowic, która to miejscowość zakwalifikowała się w poprzednim roku do grona 40-tu zwycięzców:

20150823_14271220150823_142654

 

 

 

 

 

 

Przy okazji trwającej w Łubnianach akcji oddawania głosów na rodzinny plac zabaw, warto się pochylić nad ojcem marki Nivea, szczególnie, że jest nim urodzony w Gliwicach, w rodzinie żydowskiej Oskar Troplowitz. Z Gliwic rodzina z siedmioletnim Oskarem, przeniosła się do Wrocławia, gdzie młody Troplowitz uczęszczał do gimnazjum, a później ukończył studium farmacji. Nastepnie studiował jeszcze filozofię w Heidelbergu i w 1888r. uzyskał tytuł doktora. Po powrocie pracował w poznańskiej Hof-Apotheke, u swojego wuja. W 1890r. wykupił bankrutujący zakład farmaceutyczny Carla P. Beiersdorfa w Altonie (obecnie Szlezwig-Holsztyn), w którym pracowało 11 pracowników. Przekształcił go w wielką firmę kosmetyczną Beiersdorf &Co, która już w 1914r. zatrudniała ponad 500 pracowników. (obecnie Beiersdorf AG). Dziełem Troplowitza jest pierwszy samoprzylepny plaster „Leukoplast” 1901r., pierwsza pasta do zębów „Pebeco” 1905r. oraz mydło „Nivea” 1906r. W 1911r. wprowadził na rynek najbardziej znany w historii kosmetyk – krem Nivea ( z łaciny śnieżnobiały). Dbał, by produkty wychodzące z jego firmy były wysokiej jakości, a równocześnie szeroko dostępne.

Troplowitz wyróżniał się w tamtych czasach, niezwykłą dbałością o pracowników. Wypłacał pracownikom nagrody świąteczne i urlopowe, płatne urlopy, wprowadził fundusz emerytalny i pomocy dla osób w trudnej sytuacji. Robił to, ponieważ uważał, że robotnik zadowolony ze swojej pracy, będzie niezawodny i lojalny wobec właściciela.

Oskar Troplowitz zmarł 27.04.1918r. w Hamburgu, gdzie mieszkał i pracował. Został pochowany w rodzinnym grobowcu, na cmentarzu Ohlsdorf w Hamburgu.

Nabożństwo w Masowie

Na zakończenie nabożeństw o urodzaje w naszej parafii, odbyła się procesja w Masowie. Wierni zebrali się przy kapliczce na początku wioski, gdzie pod przewodnictwem Proboszcza Marka Terleckiego, odprawione zostało nabożeństwo. O kapliczkę dba obecnie pani sołtys Agnieszka Stręciok, wcześniej robiła to pani Urszula Weber. Inni mieszkańcy Masowa również troszczą się o to miejsce – Marian Kołodziej wykonał drzwi i okna, Arnold Warzecha pomalował figurę, trawę dokoła regularnie kosi Antoni Weber.

Historia powstania tego obiektu nie jest dokładnie znana. Starsi mieszkańcy opowiadają, że podobno kapliczkę wybudowała przy swoim domu matka po stracie syna, który spadł z rusztowania przy budowie naszego kościoła lub według innej wersji zginął prowadząc motocykl.

Odmawiając Litanię do Wszystkich Świętych, przy pięknej majowej pogodzie, wierni udali się do krzyża na końcu wioski. Po drodze zatrzymano się obok kapliczki, która kiedyś służyła jako dzwonnica, gromadziła mieszkańców na nabożeństwa, a także oznajmiała o śmierci parafian.

Krzyżem zajmuje się pani Gertruda Czech wespół z panią Elżbietą Matyszok. Pierwotnie krzyż stał w ogrodzie szkolnym. Po spalonej przez Rosjan szkole, pozostał tylko budynek gospodarczy, który wyremontowany jest zamieszkały przez rodzinę Fila. a i krzyż został zniszczony przez radziecki czołg. Obecny wykonał Augustyn Stotko, w okresie gdy pełnił funkcję sołtysa.

Procesja w Masowie podobnie jak w Dąbrówce Łubniańskiej, zainicjowana przez byłego Proboszcza Jerzego Wybrańca, zgromadziła wielu mieszkańców, uczestniczyły w niej całe rodziny, starsi, młodzi i dzieci.

Tak minął w naszej parafii tydzień modlitw o urodzaje: w poniedziałek procesja do krzyża przy ul. Kościelnej, we wtorek procesja do krzyża przy ul. Osowskiej, w środę procesja ku czci św. Floriana, w czwartek procesja w Dąbrówce Łubniańskiej, w piątek procesja w Masowie.  Wymagało to dużego zaangażowania i trudu naszego Proboszcza, a także mieszkańców, jednakże przysporzyło nam radości i sił, a modlitwy z pewnością nie zostaną bezowocne.

Dni Krzyżowe

Krzyż przy ulicy Osowskiej

Krzyż przy ulicy Osowskiej

Dni Krzyżowe są to dni błagalnej modlitwy o urodzaj i zachowanie od klęsk żywiołowych. Modlitwa o urodzaj jest znakiem pokory, uznania że wszystko otrzymujemy od Boga, gdy zabraknie bożego błogosławieństwa, na nic się zda wysiłek naszych rąk i naszego umysłu. Zgodnie z wielowiekową tradycją, Dni Krzyżowe obchodzi się  przez trzy dni poprzedzające Wniebowstąpienie Pańskie.  Dawniej Wniebowstąpienie  świętowano w czwartek, stąd Dni Krzyżowe w poniedziałek, wtorek i środę. Obchód dni zapoczątkował w Galii około r. 470 biskup diecezji Vienne-Mamert, w związku z klęskami nieurodzaju, trzęsieniami ziemi i wojnami. Modlono się wówczas idąc w procesji z głównego kościoła do innych kościołów, kaplic i krzyży przydrożnych.  Szli władcy, magnaci, lud. Wierni przywdziewali zazwyczaj stroje pokutne. Począwszy od IX wieku śpiewano  podczas procesji Litanię do Wszystkich Świętych.  W Polsce do XX wieku obowiązywał w te dni post.

Parafianie z Łubnian udali się 2. maja 2016r. do krzyża, ustawionego  przy ulicy Kościelnej, na posesji rodziny Nowak. Rodzina ta dba o to miejsce i przystraja je.  Według ustnych przekazów na tym terenie „straszyło”, dlatego przodkowie pani Doroty Nowak, umieścili w tym miejscu drewniany krzyż. Po latach zniszczony, został odnowiony przez Jana Kałużę – dziadka pani Doroty. Jan Kałuża przez wiele lat służył w naszym kościele jako kościelny. Przylgnął do niego przydomek „Lołcha”, ponieważ jednym z jego zadań było pilnowanie zachowań młodego pokolenia podczas nabożeństw. Chodził po świątyni ze specjalną laską i często tym sprzętem oberwali rozrabiający młodzi ludzie.

Na krzyżu jest umocowana mosiężna figura Chrystusa ukrzyżowanego. To z kolei ojciec pani Doroty Józef Kałuża, zatrudniony w tartaku w Murowie, zauważył poniewierającą się na placu  figurę, którą zabrał do domu i zamieścił na krzyżu, a pan Jerzy Czech pomalował.  Obecnie krzyż jest już metalowy, o co postarał się  nieżyjący mąż Doroty Nowak.

Następnego dnia, niestety pogoda zawiodła, dlatego nabożeństwo odprawiono w kościele. łubniańscy parafianie mieli się udać do krzyża przy ulicy Osowskiej, na posesji rodziny Kobienia. Stoi tam betonowy krzyż wykonany, w miejsce starego drewnianego, w latach 70-tych przez Waltra Kobienię, ojca księdza Joachima Kobieni.  Został odlany przy pomocy specjalnie przygotowanej drewnianej formy. Takie same krzyże wykonał pan Walter Kobienia jeszcze na zamówienie innych parafian, jeden jest ustawiony na ulicy Kolanowskiej i jeden na ulicy Brzozowej. Obecnie ukwieceniem krzyża zajmuje się pani Anna Fierek z panią Jolantą Matyszok. Wcześniej trudniła się tym rodzina Kobienia, pomocą służyły jej (szczególnie w wykonaniu wieńca oplatającego krzyż) sąsiadki: pani Róża Kasprzik, nieżyjąca już Jadwiga Czech. Jak wspomina ksiądz Joachim Kobienia, jego rodzice wybudowali dom na działce, gdzie od  niepamiętnych czasów stał krzyż. Działkę otrzymała jego matka, od swoich rodziców.

Wielowiekowa tradycja Dni Krzyżowych przypomina nam, że trud naszej pracy nie wystarcza, potrzeba jeszcze w odpowiednim czasie  deszczu i słońca.

Ruszył program „Rodzina 500 plus”

Punktualnie o godzinie 7,00 w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Łubnianach, zjawił się petent z dokumentami o wypłatę świadczenia z programu „Rodzina 500 plus”. Pracownicy łubniańskiego GOPS-u, nie zostali zaskoczeni, pierwszy wniosek został sprawnie przyjęty.
Już przez cały miesiąc marzec wydawano druki do wypełnienia, niezbędne przy staraniu się o przyznanie tego świadczenia wychowawczego. Przy obsłudze nowego programu, pomagają dwie stażystki z Urzędu Pracy oraz przeszkoleni dotychczasowi pracownicy. Zapotrzebowanie na niezbędne środki, zostało złożone do Urzędu Wojewódzkiego, już w lutym. Jak zapewnia pani Dyrektor, po otrzymaniu funduszy, świadczenia będą sukcesywnie, sprawnie wypłacane. Ustawowo, gmina ma na rozpatrzenie wniosku 3 miesiące. Wypłaty będą dokonywane z wyrównaniem od pierwszego kwietnia.
Więcej informacji o programie na stronie Gminy Łubniany oraz stronie programu.

Wielkanoc

Alleluja

Życzymy odwiedzającym naszą stronę , by świąteczne dni Wielkiej Nocy pozwoliły na spokojny odpoczynek, radosne niespodzianki, szczęśliwe chwile spędzone w gronie najbliższych z błogosławieństwem Zmartwychwstałego Zbawiciela.


(tapeciarnia.pl)230300_wielkanoc_jajka_kwiaty_koszyk

Wizytacja kanoniczna w naszej parafii

okIMG_0095Ksiądz Biskup Paweł Stobrawa w dniach 15 – 27. lutego wizytuje parafie naszego dekanatu. 19. i 20. lutego taka wizytacja miała miejsce w Łubnianach. W sobotę o godzinie 9,oo  Biskup spotkał się z chorymi parafianami.  Natomiast, w niedzielę o godzinie 11,00,   przewodniczył uroczystej mszy świętej odprawionej w intencji parafian. Na mszy św. ksiądz Biskup został powitany przez księdza proboszcza, a także przez przewodniczącą Rady Parafialnej panią Klaudię Krawiec. Pani Krawiec krótko zapoznała Biskupa z dokonaniami w parafii w sferze materialnej, a Proboszcz Marek Terlecki  przedstawił krótko stan religijności w parafii, a także wyraził swoje zatroskanie o wielu ludzi starszych, schorowanych przebywających samotnie w swoich domach.

W naukach księdza Biskupa skierowanych do parafian, usłyszeliśmy o potrzebie przemiany nas wiernych, o roli krzyża w naszym życiu, a także o sile modlitwy, a w nawiązaniu do przeżywanego Roku Miłosierdzia – winniśmy być miłosierni wobec drugiego człowieka, tak jak Chrystus wobec każdego z nas.

Po mszy świętej miało miejsce spotkanie wizytującego biskupa z Radą Parafialną, a także z ministrantami i mariankami, a po gorzkich żalach z grupami modlitewnymi  i kandydatami do bierzmowania. Na spotkaniu z członkami róż różańcowych, Biskup zaproponował utworzenie nowych róż, gdzie rodzice będą się modlić w intencji swoich dzieci, jak to ma miejsce w jednej z parafii dekanatu ozimskiego.

 

Piąta z kolei na piątkę

IMG_20160123_212015okok23. stycznia br.  po raz piąty odbyła się zabawa sołecka, którą zorganizowała Rada Sołecka Dąbrówki Łubniańskiej z panią sołtys Marią Waleska. Do tańca przygrywał zespół „Vengo”. Bawiono się w restauracji „Leśna”. Smaczne ciasta przygotowały panie z Dąbrówki Łubniańskiej. Natomiast pani Waleska  częstowała specjalnym tortem sołtysa. Był również czas na podziękowania kierowane przez panią sołtys pod adresem tych, którzy bezinteresownie pracowali przy zagospodarowaniu stawku i terenu wokół niego, a także przy przygotowaniu  korony żniwnej. Wraz z podziękowaniami otrzymali książeczkę o obiektach sakralnych w gminie Łubniany.

Bawili się do rana starsi mieszkańcy, a także co jest budujące wielu młodych.

Patrząc przez Betlejemską Gwiazdę

okIMG_0070Od wczesnego rana w Wigilię, nasze ulice zamieniły się w głośne mrowiska – samochód za samochodem, rower za rowerem, a to ostatnie spożywcze zaopatrzenie wykonać, a to po światło betlejemskie skoczyć lub cmentarz odwiedzić, aż przyszła ta godzina, kiedy place i ulice w bezruchu zamarły, cicho oświetlony stał każdy dom. W domach najpierw przygotowania, krzątanie się wokół stołu wigilijnego, żeby sianko pod obrusem było, opłatek i świeca Caritas zapalona Betlejemskim Światłem Pokoju, aż wreszcie każdy odświętnie ubrany i głodny zasiadł do stołu słuchając Ewangelii Łukasza opisującej  narodziny Syna Bożego. Na koniec przyszła pora na zajadanie się wigilijnymi przysmakami, a potem radość z podarunków od Dzieciątka i śpiewanie kolęd.

O godzinie 11,00 w wigilijny wieczór, dzwon kapliczki świętego Jana w Łubnianach dał pierwszy sygnał, że za godzinę Pasterka, czy jak to kiedyś na Śląsku się mówiło Jutrznia. Po pół godzinie głośne kościelne dzwony, wzywały do opuszczenia domów i zapraszały na mszę świętą. W kościele przywitał nas pięknie przystrojony ołtarz i ruchoma stajenka, z pluskającą wodą w strumyku. Mszę świętą o północy uświetniła jak zwykle orkiestra, przy wtórze której śpiewaliśmy nasze piękne kolędy.

„O du gnadenreiche Zeit!” – „O chwile bogate  obfitością łask!”

okIMG_0018